Dopiero co został trenerem Legii, stanie przed sądem?! Goncalo Feio grozi nawet więzienie!

2024-04-11 9:28

Goncalo Feio w środę oficjalnie został trenerem Legii Warszawa, a wiadomość ta wywołała ogromna emocje w polskiej piłce. Portugalczyk znany jest ze swojej gorącej głowy, przez którą niejednokrotnie przekraczał granice. Najgłośniejsza afera związana z atakiem na prezesa Motoru Lublin wciąż może mieć poważne konsekwencje! Nowy trener Legii może wkrótce stanąć przed sądem, a grozi mu nawet więzienie!

Goncalo Feio
Autor: MARCIN WZIONTEK/SUPER EXPRESS Goncalo Feio

Zatrudnienie Goncalo Feio w Legii Warszawa zszokowało wielu kibiców i ekspertów. Portugalczyk jest uznawany za jednego z najzdolniejszych trenerów młodego pokolenia w Polsce, ale jego krnąbrny charakter nie raz doprowadził do skandalu. Ten najgłośniejszy miał miejsce w marcu zeszłego roku. Trenujący Motor Lublin Feio dopuścił się ataku na ówczesnego prezesa Pawła Tomczyka, a także zwyzywał byłą rzeczniczkę prasową klubu. Sprawa zbulwersowała całą Polskę, a konsekwencje wobec trenera wyciągnęła Komisja Dyscyplinarna PZPN. Feio został zdyskwalifikowany na rok w zawieszeniu na trzy lata, musiał zapłacić 70 tysięcy złotych grzywny i przeprosić swoje ofiary. Wielu mogło się wydawać, że to koniec sprawy, ale prawda jest inna. Lubelska prokuratura w dalszym ciągu toczy postępowanie przeciwko nowemu trenerowi Legii!

Zamieszanie w Motorze Lublin! Trener pobił dotkliwie prezesa, działacz trafił do szpitala!

Goncalo Feio stanie przed sądem za atak na prezesa Motoru Lublin?!

Już w lipcu "Gazeta Wyborcza" informowała, że sprawą Feio zajmie się Prokuratura Rejonowa Lublin-Południe. Ta wciąż prowadzi śledztwo! - Komisja Dyscyplinarna PZPN orzeka pod kątem naruszenia kodeksu dyscyplinarnego Polskiego Związku Piłki Nożnej, a prokuratura analizuje sprawę na podstawie kodeksu karnego. Naruszenie nietykalności cielesnej jest przestępstwem lub wykroczeniem, w zależności od liczby dni hospitalizacji - powiedział w rozmowie ze Sport.pl Marcin Kwiecień, adwokat specjalizujący się w prawie piłki nożnej. Hospitalizacja Pawła Tomczyka trwała poniżej siedmiu dni, a obecnie postępowanie toczy się w sprawie, a nie przeciwko Feio. Oznacza to, że nie postawiono mu zarzutów, co może się jednak zmienić.

Goncalo Feio po objęciu Legii: "Popełniłem duże błędy, ale udowodnię, że ludzie się zmieniają"

Nowy trener Legii może trafić do więzienia

- Po analizie zeznań dowiemy się, czy postępowanie przekształci się "ad personam", czyli przeciwko osobie, czy będzie dalej prowadzone "ad rem", czyli w sprawie. W niej bez dwóch zdań naruszona została nietykalność cielesna Pawła Tomczyka, więc w mojej ocenie można spodziewać się karno-prawnego ciągu dalszego. Trzy lata więzienia to górna granica, ale w takich przypadkach najczęściej stosowana jest kara wolnościowa - wyjaśnia Kwiecień, odnosząc się do ustaleń Sport.pl mówiących o tym, że sprawa jest na etapie wezwania świadków do złożenia zeznań. To oznacza, że na razie Feio może być względnie spokojny, ale w przyszłości skandaliczne wydarzenia z okresu pracy w Motorze Lublin mogą do niego wrócić w najmniej spodziewanym momencie.

Quiz. Czy rozpoznasz piłkarzy z PRL-u. Brak 15/15 to wstyd dla fanów futbolu!
Pytanie 1 z 15
Zacznijmy od czegoś prostego. Ten były piłkarz reprezentacji Polski grał w Widzewie Łódź, Juventusie Turyn i AS Romie. Po latach kariery był m.in. trenerem reprezentacji Polski oraz szefem PZPN. Jest nim?
Boniek
Goncalo Feio nowym trenerem Legii Warszawa