- Ondrej Lingr poważnie ucierpiał w niedzielnym meczu Lech Poznań - Korona Kielce.
- Czech w 25. minucie meczu w starciu z Radosławem Murawskim doznał złamania żuchwy.
- Piłkarz Korony trafił do szpitala w Poznaniu i przeszedł w nocy pomyślną operację.
Ondrej Lingr przeszedł operację złamanej żuchwy
"Sytuacja z Ondrejem Lingrem jest poważna. Doszło do złamania szczęki. Podczas drogi do szpitala dusił się krwią. W ciągu kilku najbliższych minut zapadnie decyzja, czy operacja zostanie przeprowadzona natychmiast. To raczej koniec rundy dla Czecha" - informował na gorąco kielecki dziennikarz Damian Wysocki po zdarzeniu z 25. min. niedzielnego meczu w Poznaniu. Lingr zderzył się z Radosławem Murawskim i głową trafił w bark rywala, a całe zdarzenie wyglądało bardzo groźnie. W szpitalu podjęto decyzję o szybkiej operacji.
Wywalają w Ekstraklasie! Dopiero przyszedł, a już go zwolnili. Pracę traci też inny trener
Jak poinformował w poniedziałek rano kielecki klub, pomocnik Korony doznał częściowo otwartego złamania prawego kąta żuchwy z przemieszczeniem. W nocy przeszedł w Poznaniu operację. 28-letniego Czecha czeka kilkumiesięczna przerwa w grze i w tym roku prawdopodobnie nie zobaczymy go już na boisku.
Zabieg zakończył się pomyślnie, Ondrej czuje się po nim dobrze. Termin wypisu uzależniony jest od decyzji lekarzy, ale najprawdopodobniej nastąpi to jeszcze w poniedziałek lub wtorek
– czytamy w oficjalnym komunikacie klubu.
Lingr trafił do Korony w sierpniu tego roku z amerykańskiego Houston Dynamo. Do tej pory zagrał w sześciu meczach polskiej ekstraklasy, w których strzelił jednego gola. Ostatnio był na zgrupowaniu reprezentacji Czech i wystąpił w trzech spotkaniach Ligi Narodów UEFA dywizji A.