Klub domaga się wyjaśnień od PZPN. Kadrowicz już po operacji, spore zamieszanie

2026-10-13 11:10

Norbert Wojtuszek z Jagiellonii Białystok przeszedł zabieg przepukliny pachwinowej i czeka go kilkutygodniowa przerwa od gry. Klub poinformował również, że oczekuje od PZPN wyjaśnień w sprawie działań sztabu medycznego reprezentacji Polski podczas ostatniego zgrupowania.

Norbert Wojtuszek
Autor: Bartek Ziolkowski/ Cyfrasport Norbert Wojtuszek, obrońca reprezentacji Polski i Jagiellonii Białystok

25-letni piłkarz był powołany przez selekcjonera Jana Urbana na wrześniowo-październikowe mecze biało-czerwonych w Lidze Narodów. Wystąpił w spotkaniach z Rumunią w Warszawie (6:0) oraz z Bośnią i Hercegowiną w Zenicy (0:1) – w obu wchodził na murawę w 63. minucie.

Po powrocie do klubu okazało się, że nie będzie mógł grać w najbliższym czasie.

We wtorek rano Jagiellonia opublikowała komunikat, w którym poinformowała, iż Wojtuszek przeszedł operację przepukliny pachwinowej.

„Pogłębiona diagnostyka oraz przeprowadzone konsultacje medyczne ostatecznie przesądziły o konieczności wykonania zabiegu. Na tym etapie leczenia jego planowana przerwa w grze szacowana jest na kilka tygodni” – napisano na stronie Jagiellonii.

Klub zwrócił się do krajowej federacji z prośbą o wyjaśnienia.

„Informujemy, że wystąpiliśmy do Polskiego Związku Piłki Nożnej z oficjalnym wnioskiem o przekazanie dokumentacji medycznej z badań wykonanych w trakcie diagnozowania kontuzji Norberta, jak również informacji dotyczących postępowania sztabu medycznego reprezentacji podczas ostatniego zgrupowania reprezentacji Polski, po powrocie z którego Norbert nie był już zdolny do treningów z zespołem” – dodano.

Reprezentacja Polski wróciła do kraju po klęsce w Bośni [ZDJĘCIA]

PZPN już wcześniej opublikował na profilu X swoje stanowisko ws. stanu zdrowia Wojtuszka.

„Podczas zgrupowania reprezentacji Polski u Norberta Wojtuszka stwierdzono naciągnięcie mięśnia przywodziciela długiego, z objawami charakterystycznymi dla tego rodzaju urazu. Wdrożono intensywną terapię fizjoterapeutyczną, która przyniosła poprawę i umożliwiła zawodnikowi powrót do treningów” - napisano.

„Jak wskazuje lekarz reprezentacji Polski dr Jacek Jaroszewski, przepuklina pachwinowa jest schorzeniem, które zazwyczaj rozwija się stopniowo, przez wiele miesięcy, a jej objawy mogą przypominać dolegliwości związane z urazem przywodzicieli. Zastosowane leczenie zachowawcze było uzasadnione stanem klinicznym zawodnika i reakcją na terapię. Nie ma podstaw do twierdzenia, że udział w meczu reprezentacji spowodował powstanie przepukliny pachwinowej” - dodano.