Piłkarki reprezentacji Polski zagrają w finale baraży o awans na mistrzostwa świata w Brazylii! Biało-czerwone przed rewanżem w Gdańsku z Belgijkami wiedziały, że muszą odrobić straty, bo pierwsze spotkanie, na wyjeździe, przegrały 0:1.
Polki objęły prowadzenie w 42. min po rzucie rożnym. W zatłoczonym polu karnym dobrze zachowała się Ewa Pajor, która zdobyła 72. bramkę w reprezentacji. Napastniczka Barcelony mogła pójść za ciosem, gdy po chwili trafiła w poprzeczkę. Do przerwy Biało-Czerwone prowadziły 1:0.
Belgijki wyrównały na początku drugiej połowy. Po długim podaniu Tessy Wullaert z rzutu wolnego piłka dotarła do Amy Littel, która strzeliła między nogami bramkarki Kingi Seweryn. Paulina Tomasiak w 67. min pobiegła prawym skrzydłem, zeszła do środka i strzeliła w prawy dolny róg bramki na 2:1.
W dogrywce w 105. minucie na 2:2 wyrównała Jarne Teulings i Polki znalazły się pod ścianą. Nasze piłkarki długo nie potrafiły skonstruować dobrej akcji, a rywalki skutecznie się broniły. Wreszcie po świetnej akcji i podaniu Eweliny Kamczyk bramkę na 3:2 w sytuacji sam na sam strzeliła Ewa Pajor. W ostatniej minucie dogrywki nasze piłkarki mogły jeszcze przypieczętować awans, ale rywalki wybiły piłkę z linii bramkowej.
W serii rzutów karnych "jedenastki" nie wykorzystała Ewa Pajor, ale strzały Belgijek świetnie broniła Kinga Seweryn. Obroniła dwa karne i po zwycięstwie 4:3 w serii jedenastek Polki cieszyły się z awansu. Awans przypieczętowała Natalia Padilla.
W loży VIP Biało-Czerwone dopingowała i oklaskiwała Marta Nawrocka. Pierwsza dama przyniosła piłkarkom szczęście. W 2. rundzie baraży Polki zagrają z Irlandią.
Polska - Belgia 3:2 (2:1, 1:0), karne 4-3
Bramki: 1:0 Ewa Pajor (42), 1:1 Amy Littel (51), 2:1 Paulina Tomasiak (67), 2:2 Jarne Teulings (105), 3:2 Ewa Pajor (116)