"Męczy nas Piłka". Ostry komentarz redaktora po żenującej porażce ze Szwecją

Znacie pewnie hasło PZPN: „Łączy nas Piłka”. Aż się prosi, by po ostatnich popisach naszych piłkarzy, zmienić je na „Męczy nas Piłka”. Reprezentacja Polski pod wodzą Jana Urbana przedłużyła serię meczów bez zwycięstwa do pięciu, a najgorsze jest to, że z taką mizerią, to wielkich nadziei na poprawę nie widać.

Szwecja - Polska
Autor: Fredrik Sandberg/ East News

Reprezentacja nie robi żadnych postępów. Albo gra tak nudno, że od patrzenia bolą zęby, albo otwiera się i z kwiatami wita piłkę we własnej bramce. Bo co zrobił w poniedziałek Przemysław Wiśniewski? Gwiazdor Szwecji, Viktor Gyokeres, zabawił się z nim jak z przedszkolakiem, któremu wypadły kredki z tornistra. Nie dość, że w jednej akcji Szwed wyprzedził go z piłką przy nodze, to w innej – tej bramkowej – po raz kolejny wykiwał go w polu karnym w sposób ośmieszający. Zrobił to w marcu w barażach, zrobił to i teraz.

Przeczytaj także: Wielki bohater MŚ 2026 ze wstrząsającym wyznaniem! "Wolałem moje dawne życie"

Jan Bednarek mówi po meczu dziennikarzom, że widzi światełko w tunelu. To chyba ma jakieś zwidy, bo tam żadnego światła nie ma. Jest ciemność, mrok i zero nadziei. Przyzwyczailiśmy się do mizerii i w tej mizerii tkwimy. Cieszymy się, że zagraliśmy dobrze 20-25 minut. To jest nasze zwycięstwo? Że stłamsiliśmy rywala przez fragment meczu? To jest to światełko? Wiecie gdzie z takim światełkiem zajedziemy? Może do Dywizji C Ligi Narodów, ale na pewno nie na mistrzostwa Europy.

Miotamy się z rolą Roberta Lewandowskiego w reprezentacji. Albo gra od początku, albo wchodzi na 5 minut nie wiadomo po co. Bo co się miało stać w 5 minut przy stanie 1:3? Lewandowski miał statkiem kosmicznym wylądować na boisku?

Zobacz też: Prezydent FIFA Gianni Infantino będzie ubiegał się o reelekcję. Szykuje się futbolowa wojna

Nie ma co pudrować – w meczu z Bośnią Lewandowski zagrał słabo, a za mecz ze Szwecją trudno go oceniać, bo zagrał przez chwilę. Nie pomógł drużynie, ale też drużyna nie pomogła sama sobie. Bo łatwo walić w Lewandowskiego, ale nikomu się już nie chce uderzać w Zielińskiego, Casha, Bednarka, Zalewskiego i innych. Jak już odejdzie Lewandowski, to piłkarze reprezentacji Polski zostaną jak te sieroty, zszokowane tym, że ktoś czegoś od nich oczekuje i ich krytykuje. Bo fajnie przez 20 lat było stać w cieniu Lewandowskiego, który te wszystkie ciosy zbierał. Fajnie było cieszyć się z goli Lewego, a nie kiedy tych goli nie było, przemykać za jego plecami w strefie wywiadów. Wiem, co mówię. Byłem na większości meczów reprezentacji, byłem w strefach wywiadów. Lewandowski stawał do wywiadów prawie zawsze, gęsto się tłumacząc. Jego koledzy z drużyny – niekoniecznie.

TOMASZEWSKI: TO JEST PONIŻENIE LEWANDOWSKIEGO!
QUIZ. Imiona piłkarzy reprezentacji Polski. Lewandowski, Kiwior, Bułka, Bednarek i inni. Dopasuj imię do gracza
Pytanie 1 z 20
Zieliński ma na imię: