Pierwsze wystąpienie Cezarego Kuleszy po wybuchu afery! Tak potraktował sekretarza

2026-09-24 21:46

W cieniu potężnego kryzysu wizerunkowego, który wstrząsnął Polskim Związkiem Piłki Nożnej, oczy całego środowiska piłkarskiego zwrócone były na prezesa Cezarego Kuleszę. Zaledwie dzień po wybuchu "afery nagraniowej", w której sekretarz generalny Łukasz Wachowski miał rzekomo potajemnie nagrywać prezesa, obaj panowie pojawili się publicznie. Ich wspólne wystąpienie było pokazem jedności! Zobacz zdjęcia.

Zamiast chować się przed mediami lub wydawać zdawkowe oświadczenia, Kulesza i Wachowski zasiedli ramię w ramię na konferencji prasowej, której głównym celem było ogłoszenie nowego, kluczowego sponsora reprezentacji Polski. Prezes jako pierwszy zabrał głos, witając w szeregach związku Lidl Polska, a tuż po nim mikrofon przejął właśnie sekretarz. W ten sposób najważniejsze osoby w PZPN wysłały jasny sygnał: mimo medialnej burzy i oskarżeń o wewnętrzne konflikty, na szczycie związku funkcjonuje się normalnie, a kierownictwo gra do jednej bramki. Trzeba przyznać, że negatywny przekaz szybko przykryto ważną informacją o wielomilionowym kontrakcie.

PZPN ma nowego sponsora! To niemiecki gigant. "Cieszymy się"

Cezary Kulesza i sekretarz Łukasz Wachowski ogłosili nowego sponsora PZPN

Sposób, w jaki prezes Kulesza potraktował swojego sekretarza, był ważnym elementem zarządzenia kryzysem. Nie zdystansował się od niego, nie zdegradował go ani nie okazał cienia nieufności. Wręcz przeciwnie, sadzając go obok siebie i wspólnie prezentując sukces, jakim jest pozyskanie sponsora, publicznie udzielił mu kolejny raz wotum zaufania. Ten gest miał na dobre pokazać, że ich relacje na szczycie władzy w PZPN pozostają nienaruszone. Sam Wachowski w oświadczeniu starał się zaprzeczyć medialnym doniesieniom o aferze nagraniowej.

Kulesza, zamiast dać się wciągnąć w publiczne roztrząsanie oskarżeń, które dotyczyły rzekomego nagrywania go pod wpływem alkoholu po kolacji z szefem FIFA, przeniósł punkt ciężkości na rozwój i stabilność finansową polskiej piłki. Prezes stanął po stronie sekretarza, a pierwsze publiczne wystąpienie zaledwie 24 godziny po wybuchu afery pokazało, że duet Kulesza - Wachowski wciąż trzyma zwarty front!

Wybory w PZPN. Cezary Kulesza wciąż prezesem [KULISY]