- Reprezentacja Polski gra z Rumunią w dywizji B Ligi Narodów UEFA.
- W przeciwieństwie do wielu meczów trybuny PGE Narodowego w Warszawie się nie zapełniły.
- Tuż przed pierwszym gwizdkiem stadion w Warszawie świecił wręcz pustkami.
Polska - Rumunia: Pustki na trybunach PGE Narodowego w Warszawie
Piłkarka reprezentacja Polski przystępuje do meczu z Rumunią po dwóch rozczarowujących występach w Lidze Narodów UEFA. Biało-Czerwoni tylko zremisowali 0:0 u siebie z Bośnią i Hercegowiną, a następnie przegrali na wyjeździe ze Szwecją 3:1. Z jednym punktem na koncie zajmują dopiero 3. miejsce w grupie B4, a dzisiejszy mecz z ostatnią Rumunią jawi się jako kluczowy dla dalszych losów nie tylko kadry, lecz także selekcjonera Jana Urbana. Wagi tego spotkania najwyraźniej nie poczuli jednak kibice - 15 minut przed pierwszym gwizdkiem trybuny PGE Narodowego były przerażająco puste.
Polska - Rumunia RELACJA NA ŻYWO i wynik meczu w Lidze Narodów
Niepokojąco wyglądała już droga na stadion, bo na ulicach Warszawy nie dało się odczuć standardowego meczowego poruszenia. Do rozpoczęcia spotkania sytuacja na szczęście zdążyła się znacząco poprawić, ale i tak stadion niemal zawsze wypełniony do ostatniego miejsca tym razem był od tego daleki. Prześwity pustych miejsc na Narodowym to nie jest widok, do którego przywykliśmy, ale może tak wygląda nowa rzeczywistość reprezentacji Polski? Podobnie było już podczas ostatniego domowego meczu z Bośnią i Hercegowiną - na trybunach mieszczących prawie 60 tysięcy kibiców zasiadło tylko niespełna 47 tys. widzów.
Galeria: Pustki na trybunach na meczu Polska - Rumunia
Czy to wyraźny sygnał kibiców, że mają dość rozczarowujących występów piłkarzy? Ostatnie wyniki z pewnością mają wpływ na słabszą frekwencję - zwłaszcza gdy ceny biletów utrzymały się na poziomie lepszych czasów (120-240 zł), kiedy Biało-Czerwoni grali przykładowo w najwyższej dywizji Ligi Narodów.