Katarzyna Kawa w ćwierćfinale turnieju WTA 500 w Ningbo! Zajmująca 128. miejsce w rankingu polska tenisistka pokonała 7:5, 6:2 Belindę Bencic. Zawodniczka z Krynicy-Zdrój od początku grała odważnie i agresywnie, znakomicie wytrzymując tempo szybkich wymian. Szwajcarka wyraźnie nie miała dobrego dnia i popełniała dużo błędów pod wpływem dobrej gry Polki. Pod koniec pierwszego seta Kasia roztrwoniła przewagę 5:3, a potem zmarnowała kilka piłek setowych. Zdołała domknąć tę partię, a w drugiej była już wyraźnie lepsza niż Szwajcarka (nr 14 WTA), mistrzyni olimpijska z Tokio. Po raz pierwszy w karierze ograła zawodniczkę z Top-20 rankingu.
- Była bardzo ciężko. Belinda to wspaniała mistrzyni i czułam presję. Kluczem było to, że cały czas byłam odważna - powiedziała Kasia po meczu. - To największe zwycięstwo w mojej karierze w singlu. Jestem podekscytowana i zobaczymy, co będzie dalej.
WTA Ningbo PREMIE: Ile zarobiła Katarzyna Kawa? Wysokie nagrody pieniężne
Pierwotnie Kasia Kawa miała rywalizować w 1. rundzie z Mają Chwalińską, ale druga z Polek wycofała się z turnieju po niedzielnym sukcesie zawodach WTA 1000 w Wuhan. W Ningbo miała też startować Iga Świątek, która we wtorek najpierw wycofała się z rywalizacji, a potem poinformowała, iż zakończyła już sezon. W kwalifikacjach odpadła za to Magdalena Fręch, która skreczowała w meczu z reprezentantką gospodarzy Shi Han.
Katarzyna Kawa w ćwierćfinale turnieju WTA w Ningbo może zagrać z... Jeleną Rybakiną. Stanie się tak, jeżeli liderka rankingu WTA pokona Polinę Kudermietową.