Tymoteusz Puchacz kontra Wiktor Nowak. Polska bitwa w Lidze Mistrzów

Ostatni okres spędzili na zgrupowaniu reprezentacji Polski, która rywalizowała w Lidze Narodów. Obrońca Sabah Baku Tymoteusz Puchacz (27 l.) wrócił do kadry po dłuższej przerwie, a pomocnik Slavii Praga Wiktor Nowak (22 l.) pojawił się w niej po raz pierwszy. Jednak trema debiutanta go nie zjadła, bo został uznany odkryciem drużyny narodowej. Teraz kadrowicze powalczą na forum Ligi Mistrzów.

Tymoteusz Puchacz i Wiktor Nowak. O polskim starciu w Lidze Mistrzów przeczytasz na SE Supersport.
Autor: Grzegorz Wajda/REPORTER; Imago / Lukasz Germaniuk/ East News
  • Liga Mistrzów staje się areną dla wyjątkowego polskiego pojedynku, gdzie kadrowicze Tymoteusz Puchacz i Wiktor Nowak staną naprzeciwko siebie.
  • Obaj piłkarze, po niedawnych występach w reprezentacji, mają już za sobą wymagające starcia w Champions League, które zwiastują zaciętą rywalizację.
  • Kto okaże się lepszy w tej "polskiej bitwie" i czy dotychczasowe lekcje z europejskich boisk przesądzą o wyniku? Odkryj wszystkie detale!

W pierwszej kolejce mistrz Azerbejdżanu musiał uznać wyższość ze strony Manchesteru United. „Czerwone Diałby” rozbiły na Old Trafford rywala 4:0. Polski obrońca rozegrał cały mecz. Docenił także klasę angielskiego giganta.

- Podejrzewam, że ich najtańszy zawodnik to jest równowartość naszego składu - powiedział Puchacz w Canal+ Sport. - Na tym poziomie decydują milimetry, bo jest moment, że dają ci grać, że niby masz piłkę i nawet sytuację. Ale jak popełnisz jeden błąd, zdrzemniesz się na chwilę, ktoś źle wybiegnie, to Bruno to zobaczy. Wklei podanie między linie i wyciągasz piłkę z siatki - opisywał występ w Anglii.

Polacy wysyłają Roberta Lewandowskiego na emeryturę? Zaskakujące wyniki sondażu

Reprezentant Polski mimo wysokiej porażki jest optymistą przed kolejnym meczami w Lidze Mistrzów. Teraz będzie okazja powalczyć u siebie o punkty ze Slavią.

- Na razie jeszcze ten poziom jest dla nas za wysoki - ocenił wtedy szczerze kadrowicz. - To było widać. To dla nas lekcja zetknąć się z nimi. Nasz trener jest inteligentny i ma dobrych, inteligentnych zawodników. Myślę, że wyciągniemy z tego lekcję i powalczy jeszcze w tej edycji - zapowiedział Puchacz, który dostał szansę w meczu kadry ze Szwecją w Lidze Narodów.

Kłopoty, kłopoty Cristiano Ronaldo. Za aferę będzie dotkliwa kara?

W letnim oknie Nowak trafił do Slavii. Strzelił w jej barwach pięć goli w lidze czeskiej i dostał pierwsze powołanie do reprezentacji Polski. Zagrał w czterech spotkaniach.

- Wszyscy okazali mi wsparcie - tłumaczył Nowak po debiucie z Bośnią i Hercegowiną w Warszawie. - Czułem się też bardzo swobodnie. Nie wiem, czy to mój plus, ale tak mam, że jak wchodzę to bez kompleksów. To bardzo dużo mi pomogło. Miałem w głowie, żeby wykonywać swoje zadania i dołożyć do tego coś ekstra od siebie - podkreślał na vlogu portalu „Łączy nas piłka”.

Mają problem przed meczem z reprezentacją Polski. To będzie duża strata

Nowak przed przyjazdem na kadrę zadebiutował w Lidze Mistrzów. Slavia przegrała u siebie 2:3 z RC Lens. Jak lider czeskiej ligi wypadnie w starciu z Azerami?

- To coś dużego zagrać w Lidze Mistrzów - wyznał Nowak w „Kanale Sportowym”. - Gdy stoisz i słyszysz hymn, to już robi to na tobie wrażenie. Nie czułem żadnego stresu. Czułem ekscytację. Miałem uśmiech na twarzy. Chciałem, żeby ten mecz się zaczął. Nie mogłem się go doczekać - przekonywał reprezentant Polski.

Reprezentant Polski wrócił do klubu z urazem. Spory problem

QUIZ piłka nożna lat 90. Liga Mistrzów, Puchar UEFA, PZP. Pamiętasz te mecze?
Pytanie 1 z 19
Legia Warszawa w ćwierćfinale Ligi Mistrzów 95/96 uległa: