- Robert Lewandowski miał asystę w meczu MLS Chicago Fire - Vancouver Whitecaps.
- "Lewy" wszedł na boisko z ławki w 76. minucie.
- Zobacz asystę Polaka i skrót meczu w Chicago.
Chicago Fire - Vancouver Whitecaps: Skrót meczu. Lewandowski z asystą
Robert Lewandowski jeszcze w piątek był na zgrupowaniu reprezentacji Polski, a w spotkaniu z Rumunią w Warszawie (6:0) popisał się hat-trickiem. W poniedziałek biało-czerwoni grali jeszcze z Bośnią i Hercegowiną (0:1), ale 38-letni napastnik nie mógł w nim zagrać ze względu na kartki, dlatego wrócił do USA i był do dyspozycji trenera Chicago Fire w ligowym meczu z Vancouver Whitecaps.
Oficjalnie: Cezary Kulesza podjął decyzję ws. Jana Urbana!
We wtorek w Chicago "Lewy" wszedł na plac gry przy stanie 2:1 w 76. minucie. W 88. minucie znalazł się z piłką w polu karnym, miał przed sobą tylko bramkarza rywali, ale zdecydował się podać do Szwajcara Marena Haile-Selassie, który musiał tylko trafić do pustej bramki. Wcześniej gole strzelali Jonathan Bamba i Philip Zinckernagel dla Chicago Fire oraz Mathias Laborda dla Vancouver Whitecaps. Zinckernagel w pierwszej połowie zmarnował też rzut karny.
W drużynie z Kanady od początku drugiej połowy grał Niemiec Thomas Mueller, były kolega Lewandowskiego z Bayernu Monachium. Obaj piłkarze serdecznie przywitali się przed rozpoczęciem spotkania.
Po 27 meczach Chicago Fire zajmuje czwarte miejsce w Konferencji Wschodniej z 45 punktami. Liderem jest Nashville SC (60 pkt), które ma już zapewniony awans do fazy play off. Whitecaps (50 pkt) są z kolei na czele Konferencji Zachodniej. Mecz drużyn z Chicago i Vancouver miał się pierwotnie odbyć 16 lipca, ale został przełożony ze względu na zły stan powietrza spowodowany dymem, który nadciągnął nad okolicę wskutek pożarów w Kanadzie.