Porto objęło prowadzenie w 31. minucie za sprawą Gabri’ego Veigi. Hiszpan niedługo później musiał jednak opuścić boisko z powodu kontuzji. Benfica jeszcze przed przerwą straciła również Clementa Lengleta. Francuz zobaczył dwie żółte kartki, co oznaczało dla niego czerwoną i przedwczesny koniec spotkania.
Goście doprowadzili do wyrównania w 51. minucie. Alexander Bah wykorzystał swoją okazję, ale Benfica nie cieszyła się długo z remisu. Już trzy minuty później Victor Froholdt ponownie dał gospodarzom prowadzenie. Wynik w 60. minucie ustalił Hwang In-beom.
Dla Pietuszewskiego był to pierwszy oficjalny występ w tym sezonie. Polak pojawił się na murawie w 85. minucie, a w doliczonym czasie gry został ukarany żółtą kartką za niesportowe zachowanie. W 93. minucie wdał się w przepychankę z rywalami. Sędzia pokazał kartki również Alexandrowi Bahowi i Tomasowi Araujo.
ZOBACZ TEŻ: Kolejny kłopot Jana Urbana! Wypada mu następny kadrowicz, potrzebny zabieg
Dodajmy: cały mecz na ławce rezerwowych Benfiki spędził Jakub Kamiński.
FC Porto po siedmiu kolejkach ma komplet zwycięstw i prowadzi w tabeli. Benfica traci do lidera pięć punktów, ale nadal zajmuje drugie miejsce. Dla lizbońskiego zespołu była to pierwsza ligowa porażka od 25 stycznia 2025 roku, kiedy przegrał z Casa Pia 1:3.