Mateusz Bogusz zdobył bramkę dla Houston Dynamo w zremisowanym 2:2 meczu u siebie z FC Dallas w lidze MLS. To ósme trafienie polskiego piłkarza w sezonie. Chicago Fire, z Robertem Lewandowskim w składzie, przegrało na wyjeździe z New England Revolution 0:1. Bogusz trafił do siatki w doliczonym czasie gry (90+4.), wykorzystując rzut karny, co dało prowadzenie gospodarzom 2:1. Wyrównał, również z karnego, jeden z najskuteczniejszych piłkarzy ligi Chorwat Petar Musa (90+11.).
Ależ przewrotka reprezentanta Polski! Takie gole ogląda się rzadko
Były piłkarz m.in. Ruchu Chorzów, Leeds United, Ibizy oraz Cruz Azul ma osiem goli w tym sezonie MLS i w klasyfikacji strzelców wyprzedza o dwa trafienia Lewandowskiego. Rozegrał jednak 29 meczów, podczas gdy napastnik Fire - 15. Lewandowski dołączył do nowego zespołu dopiero w lipcu, po wygaśnięciu umowy z Barceloną. W sobotę kapitan reprezentacji Polski rozegrał cały mecz w Foxborough. Zespół Fire poniósł drugą porażkę z rzędu, a jedyną bramkę zdobył w 26. minucie Matt Polster.
Cios za ciosem w meczu Lewandowskiego. Chicago Fire nie miało żadnych szans
W tabeli Konferencji Wschodniej piłkarze Fire zajmują czwarte miejsce - 48 pkt, a Houston Dynamo jest piąte w Konferencji Zachodniej - 47. Na drugiej pozycji na Wschodzie plasuje się Inter Miami Lionela Messiego. W sobotę słynny Argentyńczyk strzelił dwa gole na początku drugiej połowy w wygranym 3:1 wyjazdowym spotkaniu z Altanta Utd. Messi prowadzi w klasyfikacji strzelców MLS z dorobkiem 25 trafień, wyprzedzając o pięć Musę oraz o sześć Milana Iloskiego z Philadelphia Union.