Piotr Zieliński o zwolnieniu Jana Urbana. "To my powinniśmy dawać więcej"
Reprezentacja Polski zakończyła zgrupowanie z 4 punktami zdobytymi w czterech meczach dywizji B Ligi Narodów. Po raz pierwszy w historii przegrała z Bośnią i Hercegowiną (0:1) i właściwie straciła szanse na czołowe miejsca w grupie, co odbije się też na pozycji Polski w zbliżających się eliminacjach do Euro 2028. Pozycja Jana Urbana już wcześniej była słaba, a teraz dosłownie wisi na włosku.
- Apeluję do prezesa Kuleszy, niech się zastanowi nad natychmiastową zmianą selekcjonera i sztabu szkoleniowego. Te dwa mecze [w Lidze Narodów] trzeba już potraktować jako przygotowanie do eliminacji mistrzostw Europy. Prezes Kulesza musi natychmiast podjąć jakąś decyzję, bo tak dalej być nie może - grzmi Jan Tomaszewski w rozmowie z "Super Expressem".
Jan Tomaszewski grzmi po klęsce z Bośnią: "Urban do dymisji! Natychmiastowo!"
Selekcjoner ma jednak wsparcie z szatni, o czym zapewnił kapitan Piotr Zieliński, pełniący te obowiązki pod nieobecność Roberta Lewandowskiego.
Chcemy dalej pracować z Janem Urbanem. To świetny fachowiec. Mam nadzieję, że federacja nie podejmie nerwowych ruchów. To my jako piłkarze powinniśmy dawać więcej i zdobyć więcej punktów
- mówił dziennikarzom po bolesnej porażce pomocnik Interu, cytowany przez Mateusza Ligęzę z Radia Zet.
Wcześniej Zieliński stanął do rozmowy przed kamerą TVP Sport i ubolewał nad niewykorzystanymi sytuacjami.
Nie żyje Jacek Ziober. Kiedyś był najlepszym piłkarzem w Polsce. Miał 60 lat
- Mieliśmy swoje sytuacje i na takim boisku, ciężkim do grania, trzeba je wykorzystywać. Wtedy rozmawialibyśmy o innym rezultacie. Niestety rywale strzelili z rzutu karnego i przegrywamy mecz - komentował.
Kapitan starał się też znaleźć jakieś pozytywy.
- Dzisiaj, gdybyśmy strzelili bramki, rozmawialibyśmy o innym wyniku. Trzeba przeanalizować te cztery mecze. Były różne, bo ten przedostatni był bardzo dobry w naszym wykonaniu. Dzisiaj być może w niektórych fazach spotkania brakowało nam trochę energii, ale generalnie uważam, że mogliśmy ten mecz wygrać - podsumował Zieliński.
Po czterech meczach Polska zajmuje 3. miejsce w grupie B4 z dorobkiem 4 punktów. Prowadząca Szwecja ma ich 10, a druga Bośnia i Hercegowina 8. Do końca zmagań zostały dwie kolejki.