Piątkowe starcie w Warszawie zapowiada się jako rywalizacja dwóch zespołów znajdujących się w trudnej sytuacji. Podopieczni Jana Urbana rozpoczęli tegoroczną Ligę Narodów od remisu 0:0 z Bośnią i Hercegowiną, następnie przyszła porażka ze Szwecją 1:3. W efekcie Biało-Czerwoni mają po dwóch kolejkach zaledwie jeden punkt.
Jeszcze gorzej wygląda sytuacja Rumunii. Drużyna prowadzona przez Hagiego poniosła dwie porażki, a dodatkowo musi mierzyć się z problemami kadrowymi. Jeszcze przed rozpoczęciem zgrupowania uraz wykluczył Denisa Dragusa z FCSB. W tej sytuacji większa odpowiedzialność w ataku miała spocząć właśnie na Munteanu.
ZOBACZ TEŻ: Jan Urban wprost zapytany o zwolnienie. Natychmiast padła konkretna odpowiedź
Napastnik DC United rzeczywiście otrzymał sporo zaufania. W spotkaniu ze Szwecją, przegranym przez Rumunów 1:2, pojawił się w podstawowym składzie. Z kolei przeciwko Bośni i Hercegowinie, gdy jego zespół przegrał 2:4, spędził na boisku całą drugą połowę.
Na tym jednak jego udział w obecnym zgrupowaniu się zakończył. 24-letni Munteanu doznał skręcenia stawu skokowego i musiał opuścić reprezentację.
Napastnik ma dotychczas osiem występów w seniorskiej kadrze Rumunii, w których zdobył trzy bramki. W trwającym sezonie MLS sześciokrotnie trafiał do siatki w 22 spotkaniach. Najlepszy okres w jego karierze przypadł natomiast na sezon 2024/2025. W barwach CFR Cluj strzelił wówczas aż 23 gole w ligowych rozgrywkach.
ZOBACZ TEŻ: O co chodzi z Cristiano Ronaldo? Selekcjoner Portugalii wprost wyjaśnia kulisy zadymy