Podczas wrześniowo-październikowego zgrupowania kibice mogli oglądać transmisję z ogłoszenia powołań na platformie PZPN+. Tego samego dnia trener spotkał się również z dziennikarzami na specjalnie zorganizowanym śniadaniu prasowym. Ponadto w trakcie zgrupowania czterokrotnie uczestniczył w oficjalnych konferencjach prasowych.
Według doniesień medialnych tak duża liczba obowiązków związanych z kontaktami z mediami nie przypadła do gustu doświadczonemu szkoleniowcowi. PZPN postanowił więc uwzględnić jego oczekiwania i zrezygnować ze śniadania prasowego w dniu ogłoszenia kolejnych powołań (które miało miejsce przed startem ostatniego zgrupowania). Transmisja z prezentacji listy zawodników zostanie jednak utrzymana, dzięki czemu kibice nadal będą mogli śledzić to wydarzenie na żywo.
ZOBACZ TEŻ: FC Porto z kolejną porażką, Bednarek i Kiwior kontra kibice! Wszystko się nagrało
Listopadowe zgrupowanie reprezentacji rozpocznie się 10 listopada. Pierwszy mecz Biało-Czerwoni rozegrają 14 listopada w Bukareszcie, gdzie zmierzą się z Rumunią. Trzy dni później na Tarczyński Arenie we Wrocławiu podejmą Szwecję. Będą to dwa ostatnie spotkania Polaków w obecnej fazie Ligi Narodów.
Sytuacja drużyny Jana Urbana w tabeli nie wygląda najlepiej. Polska zajmuje trzecie miejsce w swojej grupie Dywizji B i ma niewielkie szanse na zakończenie rywalizacji na wyższej pozycji. Może to mieć poważne konsekwencje w kontekście eliminacji mistrzostw Europy.
W grudniowym losowaniu kwalifikacji do Euro 2028 reprezentacja Polski ma bowiem znaleźć się w trzecim koszyku. To może oznaczać trudniejszych przeciwników i skomplikować walkę o awans na turniej, który odbędzie się na Wyspach Brytyjskich. Listopadowe mecze będą więc ważnym sprawdzianem dla kadry przed kolejnymi wyzwaniami.
ZOBACZ TEŻ: Wielki powrót do Rakowa Częstochowa. Trener najbliżej Ligi Mistrzów