- Polscy siatkarze wkraczają w fazę pucharową ME, a niedawna porażka z Bułgarią, uznana przez trenera za "zimny prysznic", ma być cenną lekcją.
- W 1/8 finału Biało-Czerwoni zmierzą się z Łotwą, która mimo niskiego rankingu, już sensacyjnie pokonała Turcję i urwała seta Francji.
- Czy liderzy światowego rankingu unikną niespodzianki i pokażą pełnię swoich możliwości? Sprawdź, jakich błędów muszą się wystrzegać!
Porażka jako zimny prysznic. Grbić wskazuje, co trzeba poprawić
Mimo że Polacy zakończyli fazę grupową na pierwszym miejscu, ich ostatni mecz z Bułgarią (2:3) pozostawił lekki niedosyt. To była pierwsza porażka Biało-Czerwonych w turnieju, która jednak zdaniem trenera Nikoli Grbicia może przynieść więcej pożytku niż szkody przed kluczowymi spotkaniami. Szkoleniowiec uważa, że taki zimny prysznic był drużynie potrzebny.
- Może to być dobra rzecz, że przegraliśmy ten mecz. W takim sensie, że musimy się obudzić w kilku aspektach - zaznaczył po meczu z Bułgarią Nikola Grbić.
Przeczytaj także: ME siatkarzy. Ohydny wybryk na meczu Polaków! "Poniżej wszelkiej krytyki", miarka się przebrała
Serbski trener podkreślił, że jego zespół musi być bardziej precyzyjny w realizowaniu założeń taktycznych. Zapowiedział analizę wideo i wyciągnięcie wniosków, by w fazie pucharowej uniknąć błędów. Pierwszym testem będzie właśnie starcie z Łotwą.
Dawid kontra Goliat. Nie można ich lekceważyć
Starcie Polski z Łotwą to na papierze pojedynek Dawida z Goliatem. Biało-Czerwoni są liderami rankingu FIVB, podczas gdy ich rywale plasują się dopiero na 44. pozycji. Łotysze awansowali do 1/8 finału z czwartego miejsca w grupie D, ale zrobili to w spektakularnym stylu. W decydującym meczu niespodziewanie pokonali 3:1 faworyzowaną Turcję, wyrzucając ją za burtę turnieju.
To nie jedyny sygnał ostrzegawczy. Łotysze, których gwiazdą jest przyjmujący Kristaps Šmits, wcześniej pokonali także Rumunię, a nawet urwali seta potężnej Francji. To pokazuje, że absolutnie nie można ich lekceważyć.
Zobacz też: ME siatkarzy. Cała Polska wstrzymała oddech! Wreszcie mamy komunikat ws. Wilfredo Leona
Polacy swój mecz 1/8 finału rozegrają w Sofii w sobotę o godzinie 15:00. Jeśli uporają się z niżej notowanym rywalem, w ćwierćfinale czeka ich potencjalnie znacznie trudniejsze zadanie. Zmierzą się bowiem ze zwycięzcą pary Niemcy – Bułgaria. Istnieje więc szansa na bardzo szybki rewanż z gospodarzami.