Polacy bez większych problemów przebrnęli przez 1/8 finału, wygrywając z Łotwą 3:0. Niemcy sprawili natomiast niespodziankę, eliminując gospodarzy turnieju, Bułgarów. Nasi zachodni sąsiedzi przegrywali już 0:2, ale zdołali odwrócić losy spotkania i zwyciężyli 3:2.
Wtorkowe starcie będzie spotkaniem dobrze znanych sobie zespołów. Polska i Niemcy regularnie rywalizują ze sobą podczas międzynarodowych imprez oraz w meczach towarzyskich. Dodatkowym smaczkiem jest fakt, że wielu niemieckich reprezentantów występowało lub nadal występuje w PlusLidze.
ZOBACZ TEŻ: ME siatkarzy. Takie słowa przed meczem Polska - Niemcy! Padły trzy nazwiska
Niemcy przystąpią do ćwierćfinału osłabieni. Z powodu kontuzji zabraknie rozgrywającego Johannesa Tillego i przyjmującego Moritza Karlitzka, natomiast w spotkaniu z Bułgarią z urazem zmagał się środkowy Anton Brehme. Mimo problemów kadrowych nasi rywale mają w swoich szeregach mocne punkty, przede wszystkim atakującego Erika Roehrsa oraz Tobiasa Branda, dobrze znanego kibicom z występów w polskiej lidze.
Podopieczni Nikoli Grbicia mierzyli się z Niemcami już dwukrotnie w tym sezonie. Oba spotkania zakończyły się zwycięstwami Polski 3:1. Najpierw zespoły rywalizowały w fazie zasadniczej Ligi Narodów, a później spotkały się w meczu towarzyskim.
Nie będzie to pierwsze ćwierćfinałowe starcie Polski z Niemcami w mistrzostwach Europy. Obie drużyny trafiły na siebie również w 2019 roku. Wówczas Biało-Czerwoni zwyciężyli 3:0, a cały turniej zakończyli z brązowym medalem.
Polska – Niemcy