O śmierci Adama Michalskiego poinformował klub MCKiS Jaworzno, z którym siatkarz był związany przez kilka sezonów. W komunikacie podkreślono, że był sportowcem oddanym drużynie, cenionym kolegą i człowiekiem o wielkim sercu do siatkówki.
"Z ogromnym smutkiem informujemy o śmierci Adama Michalskiego, byłego zawodnika naszego klubu, grającego na pozycji środkowego bloku. (...) Był sportowcem oddanym drużynie, cenionym kolegą i zawodnikiem o wielkim sercu do siatkówki. W ostatnich latach pełnił rolę zawodnika oraz asystenta trenera w drugoligowym klubie MKS IKAR Legnica, nadal z pasją angażując się w rozwój siatkówki. Adam Michalski miał 38 lat. Rodzinie, bliskim i przyjaciołom składamy najszczersze wyrazy współczucia. Łączymy się w bólu i pamięci o człowieku, który na zawsze pozostanie częścią historii naszego klubu" - czytamy we wpisie opublikowanym na Facebooku.
Nie żyje 19-letni piłkarz ręczny Borys Banach. Ogromna tragedia
W ostatnich latach Adam Michalski pełnił rolę zawodnika oraz asystenta trenera w drugoligowym MKS Ikar Leg
nica. Największe sukcesy odnosił w barwach Cuprum Lubin – z tym zespołem wywalczył awans do PlusLigi i przez cztery sezony (2014–2018) grał na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Polsce. Wcześniej zdobywał medale I ligi z Avią Świdnik i Cuprum.
Kluby, w których występował, składają wyrazy głębokiego współczucia rodzinie, bliskim i przyjaciołom zmarłego.
"Z wielkim bólem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Adama Michalskiego – naszego zawodnika, kolegi z drużyny i członka sztabu szkoleniowego MKS Ikar Legnica.(...) Dla wielu z nas Adam był kimś więcej niż zawodnikiem czy członkiem sztabu. Był kolegą, na którego można było liczyć, człowiekiem związanym z siatkówką całym sercem i osobą, która swoją postawą budowała atmosferę naszej drużyny" - czytamy w mediach społecznościowych MKS-u Ikar Legnica.
