- Wzmocniony Aluron CMC Warta Zawiercie, główny faworyt do obrony mistrzostwa PlusLigi, niespodziewanie zaliczył falstart w nowym sezonie.
- "Jurajscy Rycerze" ulegli beniaminkowi GKS Katowice 0:3 w meczu pełnym zaciętej walki i dramaturgii, co jest sensacją 1. kolejki.
- Sprawdź, jak na tę porażkę reagują gwiazdy zespołu, w tym Tomasz Fornal, i czy to potknięcie zwiastuje trudniejszy sezon dla mistrzów.
Śląski beniaminek postawił się mistrzom Polski. Nie brakowało emocji i dramaturgii, co pokazują wyniki poszczególnych setów. W pierwszym z nich GKS zwyciężył na przewagi 26:24. Drugi set to zacięta walka, w którym gospodarze w końcówce przechylili szalę na swoją korzyść, wygrywając 25:23. Wprawdzie w trzeciej odsłonie Aluron nawet prowadził, ale katowicka drużyna wykazała się determinacją. Wyszła na prowadzenie i dowiozła do końca, triumfując 25:22, sprawiając niespodziankę na inaugurację rozgrywek.
Tomasz Fornal po to wrócił do Polski. Jurajscy Rycerze znów chcą ZŁOTA!
W spotkaniu wyróżnił się Aleksa Batak, nagrodzony tytułem MVP. Atakujący Michał Superlak zdobył 13 punktów dla GKS, a Bartłomiej Bołądź 14 oczek dla Aluronu.
- Jesteśmy zadowoleni, że udało się nam sprawić niespodziankę w 1. kolejce - przyznał Superlak w Polsacie Sport. - Liczymy, że takich występów będzie jak najwięcej. Kluczowe było utrzymanie nerwów na wodzy. Przy tym pierwszym meczu po powrocie do Tauron Ligi, to tych emocji jest więcej - dodał.
Wilfredo Leon opuści Polskę? Gigantyczna oferta leży na stole, ponad 1,5 mln euro!
Reprezentant Polski Tomasz Fornal docenił zwycięstwo GKS i nie robił tragedii z porażki Aluronu.
- Na pewno nie zagraliśmy tak, jak potrafimy - tłumaczył Fornal w Polsacie Sport. - Mam wytatuowane na nodze słowa „trust the process”. Wierzę w ten proce. Jestem przekonany, że będziemy grali dużo lepszą siatkówkę. Jesteśmy nowym tworem, nową drużyną, która przed chwilą się stworzyła. Wiem, że w mediach będą nagłówki „przegrał Real Madryt”. Spoko, ale mamy inne cele. Oczywiście nie chcieliśmy przegrać tego meczu. Chcieliśmy wygrać za trzy punkty. Nie udało się. Trzeba oddać, że drużyna z Katowic zagrała bardzo dobre spotkanie. Ale sezon trwa ponad siedem miesięcy. To jest proces i praca, którą musimy codziennie ciężko wykonywać na treningach. To zaprocentuje w tych najważniejszych momentach - przekonywał lider mistrza Polski.
Winiarski zastąpi Grbicia w reprezentacji? Trener odpowiada na spekulacje