Historia została osadzona jeszcze przed początkiem słynnej małyszomanii. Ta rozpoczęła się w sezonie 2000/2001 podczas Turnieju Czterech Skoczni, gdy Małysz zaczął seryjnie odnosić wielkie sukcesy, a jego występy śledziły przed telewizorami miliony Polaków.
Twórcy chcą jednak pokazać nie tylko sportową drogę przyszłej legendy skoków. W filmie ważne miejsce mają zająć również presja, niepewność i odpowiedzialność, z którymi młody Małysz musiał mierzyć się poza skocznią.
ZOBACZ TEŻ: Polski skoczek kończy karierę! Nagła decyzja. "Poszedł w innym kierunku"
W główną rolę wcieli się Bartłomiej Deklewa, którego widzowie mogą kojarzyć m.in. z serialu „Absolutni debiutanci” oraz filmów „Światłoczuła” i „Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej”.
W obsadzie znaleźli się również Maja Szopa, Paweł Koślik, Ireneusz Czop, Tomasz Kot, Andrzej Kłak, Piotr Głowacki oraz Dorota Pomykała. Premiera „Adama” została zaplanowana na 29 stycznia.