- Jarosław Krzak kończy karierę skoczka narciarskiego, jak ustalił portal Skijumping.pl.
- Decyzję 26-latka potwierdzają słowa trenera Łukasza Kruczka.
- Krzak raz brał udział w Pucharze Świata, a w minionym sezonie punktował w Pucharze Kontynentalnym.
Reprezentował Polskę w Pucharze Świata, Jarosław Krzak kończy karierę
Jeszcze na początku maja Jarosław Krzak zapewniał na łamach TVP Sport, że zamierza kontynuować karierę. W minionym sezonie błysnął przede wszystkim w styczniowych zawodach Pucharu Kontynentalnego na olimpijskiej skoczni w Zhangjiakou, gdzie pofrunął za rozmiar skoczni, aż na 141. metr, i zajął 11. miejsce. W sumie na zapleczu Pucharu Świata zdobył 61 punktów. Końcówka zimy była jednak trudna, a w jego głowie kotłowało się od różnych myśli.
- Jarek już pod koniec zimy oznajmił, że nie będzie kontynuował kariery skoczka. Niemniej jednak po kilku tygodniach podjął treningi. We wstępnym okresie przygotowań ponownie zmienił jednak zdanie i zdecydował, że to już nie dla niego. Poszedł w innym kierunku, podążając za swoją drugą pasją - przekazał trener Łukasz Kruczek portalowi Skijumping.pl.
Działalność, którą ma na myśli, to służba w Wojsku Polskim. Krzak jest jednym z tych skoczków, którzy skorzystali z inicjatywy Adama Małysza, aby przystąpić do wojska. 26-latek zgłosił się od razu i zamierza teraz w pełni skupić się na służbie.
Jego ostatnim występem jest lipcowy Memoriał Olimpijczyków w Szczyrku, w którym zajął 19. miejsce. Najważniejszym momentem w karierze Krzaka był występ w Pucharze Świata - nie przebrnął kwalifikacji w Wiśle w sezonie 2020/2021. W Letnim Grand Prix 2022 zajął 12. miejsce w Courchevel i były to jego jedyne punkty w zawodach elity. Raz stał na podium w zmaganiach FIS Cup.
