Chyba, że ten obiad zaplanujesz dosyć późno. Kto jednak w Nowy Rok czeka do rosołu aż do godz. 16.30? Pewnie nie znajdziemy zbyt wielu takich kibiców. A FIS zaplanował noworoczne skakanie w Garmish-Partenkirchen na godz. 16:30. Zawsze ten konkurs odbywał się wcześniej, gdy nie groziła nikomu wieczorowa pora. Trudno nie zadać pytania: po co zmieniać coś, co przez lata świetnie się sprawdzało?
Przez lata kibice przyzwyczaili się, że najlepszych skoczków świata oglądają w akcji od godz. 14:00 (lub nawet 13:45). Ten termin stał się częścią tradycji Turnieju Czterech Skoczni i idealnie wpisywał się w noworoczne popołudnie.
W sezonie 2026/27 będzie jednak inaczej. Zgodnie z opublikowanym programem pierwszy konkurs w Ga-Pa ma rozpocząć się o godz. 16:30. Wcześniej, o godz. 15:00, zaplanowano serię próbną. Oznacza to, że rywalizacja potrwa znacznie później niż w poprzednich latach.
SPRAWDŹ: Wielkie emocje w mistrzostwach Polski na Wielkiej Krokwi! Faworyt zgarnął złoto!
Można oczywiście szukać powodów takiej decyzji, ale z perspektywy kibica trudno uznać ją za dobrą wiadomość. Godzina 14:00 była sprawdzonym rozwiązaniem, które pozwalało wygodnie połączyć oglądanie skoków z innymi noworocznymi planami. Teraz fani będą musieli przyzwyczaić się do nowej pory.
Tak mieszka Kamil Stoch [ZDJĘCIA]
Sezon Pucharu Świata rozpocznie się w listopadzie w Lillehammer, a w kalendarzu znalazły się również zawody w Wiśle, Titisee-Neustadt i Engelbergu. Dla polskich kibiców ważne będą także styczniowe konkursy w Zakopanem.
Przesunięcie konkursu noworocznego na późniejszą godzinę przyjmujemy jednak z przykrością, może to budzić sprzeciw dużo większej części fanów. Tradycja miała swój urok, a godzina 14:00 przez lata nikomu nie przeszkadzała.
ZOBACZ TEŻ: Puchar Świata w skokach bez gwiazdy. Zawiesza karierę