ATP Paryż: 12-10 w tie-breaku i klęska Huberta Hurkacza. Medalista olimpijski za mocny

2026-11-02 13:17

Ostatni w sezonie turniej ATP Masters 1000 zakończył się szybko dla Huberta Hurkacza. Najlepszy polski tenisista w Paryżu już w 1. rundzie przegrał z uznanym Włochem Lorenzo Musettim w tie-breakach 6:7 (3-7), 6:7 (10-12). To brązowy medalista olimpijski z ostatnich igrzysk zagra w kolejnej rundzie z nowym liderem rankingu ATP, Alexandrem Zverevem.

Skupiony tenisista Hubert Hurkacz w jasnej koszulce podczas gry. O porażce w Paryżu przeczytasz na SE Supersport.
Autor: Achmad Ibrahim/ Associated Press Hubert Hurkacz
  • Hubert Hurkacz przegrał z Lorenzo Musettim w 1. rundzie turnieju ATP 1000 w Paryżu.
  • Po zaciętym meczu Włoch triumfował w dwóch tie-breakach.
  • W nagrodę brązowy medalista olimpijski z Paryża zagra teraz z nowym liderem rankingu ATP.

Szybka porażka Huberta Hurkacza w Paryżu. Dwa tie-breaki i koniec

Dla Huberta Hurkacza i Lorenzo Musettiego był to już szósty bezpośredni mecz. We wcześniejszych nieznacznie lepszy bilans 3-2 miał Włoch, który wygrał m.in. ich ostatnią potyczkę w kwietniu tego roku w Madrycie (6:4, 7:6). Podobnie jak na hiszpańskiej mączce, tak w hali w Paryżu starcie od początku do końca było niezwykle wyrównane. W kluczowych momentach Musetti był jednak odrobinę lepszy.

Potwierdziło się ws. Mai Chwalińskiej i Igi Świątek. Smutne wieści z rana

QUIZ: Rozpoznasz tych tenisistów? Tylko najlepsi zgarną komplet punktów!
Pytanie 1 z 30
Tenisista na tym zdjęciu to...
Carlos Alcaraz

W pierwszym secie to Hurkacz miał pierwszego i jedynego break pointa na 3:1. Nie zdołał go wykorzystać, a następnie obaj tenisiści pilnowali swojego serwisu i o losach partii zadecydował tie-break. W nim włoski tenisista wygrał wszystkie punkty od stanu 3-3 i wykonał znaczący krok w kierunku awansu.

Drugi set miał niemalże bliźniaczy przebieg - zarówno Hurkacz, jak i Musetti świetnie spisywali się przy serwisie. Tym razem żaden z nich nie miał choćby jednego break pointa, a o wszystkim rozstrzygnął dramatyczny tie-break. Tenisista z Wrocławia zyskał miniprzewagę na 3-2, ale błyskawicznie ją stracił, a przy stanie 5-5 przegrał punkt serwisowy i musiał bronić piłki meczowej przy returnie.

Zobacz też: Znała Świątek i Chwalińską, od kiedy miały 11 lat! Teraz opowiada: "Iga z nami się nie bawiła", "Maja obrzydzała tenis"

Był to pierwszy z trzech meczboli obronionych przez Hurkacza. 29. obecnie tenisista świata miał dwie okazje przy returnie, aby doprowadzić do decydującego seta, ale ich nie wykorzystał i po zaciętej walce przegrał ostatecznie 10-12.

Dla Musettiego, sklasyfikowanego aktualnie na 24. miejscu (a w szczycie nawet na 5.) w rankingu ATP brązowego medalisty olimpijskiego z Paryża, to cenna wygrana. Teraz czeka go bowiem starcie z nowym liderem światowych list - Alexandrem Zverevem. Hurkacz z kolei kończy swój sezon i musi czekać na wyniki rywali, czy utrzyma się w TOP30 rankingu.

1. runda ATP Paryż:

  • Lorenzo Musetti (Włochy) - Hubert Hurkacz (Polska) 7:6 (7-3), 7:6 (12-10)
 

ROLKI