Iga Świątek przemówiła po przykrej porażce z Jessicą Pegulą. Zdradziła istotną rzecz

Iga Świątek po dziesięciu kolejnych zwycięstwach nie zdołała przedłużyć swojej serii. W półfinale turnieju WTA w Cincinnati broniąca tytułu Polka przegrała 5:7, 6:4, 4:6 z Jessicą Pegulą. Panie zagrały w trudnych warunkach, przy silnym wietrze. Iga zdradziła, że nie czuła się dobrze na korcie i brakowało jej energii.

Iga Świątek z torbą sportową po meczu z Jessicą Pegulą. O porażce Polki w Cincinnati przeczytasz na SE Supersport.
Autor: Marcin Cholewinski/ East News

Iga Świątek w całym spotkaniu popełniła aż 55 niewymuszonych błędów. Wpływ na to z pewnością miały trudne wietrzne warunki oraz świetna defensywa Jessiki Peguli, która znana jest z tego, że dobrze wytrzymuje tempo intensywnych wymian, prowokując pomyłki rywalek. Polka zdradziła też, że odczuwała zmęczenie i na początku meczu brakowało jej energii.

Iga Świątek zatrzymana przez Jessicę Pegulę po trzech setach walki!

- W pierwszym secie nie czułam się zbyt dobrze. Brakowało mi trochę energii i nie mogłam znaleźć odpowiedniego punktu do uderzenia piłki, przez co sporo razy trafiałam nieczysto - analizowała Iga Świątek podczas pomeczowej konferencji prasowej. - Ciężko się dzisiaj grało przy tym wietrze, ale obie starałyśmy się wywierać na siebie presję. Nie czułam się dobrze w pierwszym secie, ale udało mi się wrócić w drugim, wykorzystując swoje szanse i to była pozytywna zmiana - dodała Polka.

Kiedy gra Maja Chwalińska w WTA Monterrey? Z kim zagra pierwszy mecz?

Iga Świątek w trzecim secie prowadziła 3:1. Niestety, roztrwoniła szybko przewagę, kiepsko serwując. W całym meczu obie panie miały duże problemy z bronieniem własnego podania i mecz obfitował w przełamania.

- Myślę, że obie lepiej returnowałyśmy niż serwowałyśmy, ale też trudno było serwować przy tym wietrze. Czułam, że nieczysto uderzałam wiele piłek przy moim serwisie, więc być może to też było powodem. Zdecydowało dosłownie kilka piłek. Ona być może momentami bardziej ryzykowała pod koniec trzeciego seta. I na pewno była to dobra decyzja, ponieważ wygrała - podsumowała.

Iga Świątek w rankingu WTA spadnie z 5. na 8. miejsce. Do gry wróci już we wtorek 25 sierpnia w turnieju miksta US Open, w którym zagra w parze z Casperem Ruudem. Rok temu Polka i Norweg przegrali dopiero w finale tych rozgrywek.

QUIZ: Ile wiesz o Idze Świątek?
Pytanie 1 z 35
Trenerem Igi Świątek był w latach 2024-2026...