Iga Świątek wreszcie to przyznała. Mówi o kryzysie i kluczowej zmianie

Iga Świątek w imponującym stylu awansowała do półfinału w Toronto, ale to, co powiedziała po meczu, elektryzuje kibiców. Polka po raz pierwszy tak otwarcie opowiedziała o kryzysie, braku spokoju w głowie i podejmowaniu ryzykownych decyzji. Ujawniła też, jaka zmiana ma być dla niej ratunkiem w tym trudnym sezonie. Teraz przed nią mecz o gigantyczną stawkę. Porażka będzie oznaczać bolesny spadek w rankingu.

Iga Świątek
Autor: akpa/ AKPA
  • Iga Świątek, mimo awansu w Toronto, zaskoczyła szczerym wyznaniem o kryzysie mentalnym i braku spokoju w głowie, który towarzyszył jej w sezonie.
  • Kluczem do wyjścia z dołka ma być powrót do jej naturalnego stylu gry oraz współpraca z nowym trenerem, Francisco Roigiem.
  • Przed nią kluczowy półfinał z Eliną Switoliną – jej „koszmarem” – który zadecyduje o jej pozycji w rankingu WTA.

Wreszcie to przyznała. "Nie miałam spokoju w głowie"

Choć Iga Świątek rozbiła w ćwierćfinale Dianę Sznajder w zaledwie 64 minuty, to po meczu wcale nie epatowała nadmiernym optymizmem. Zamiast tego, zdobyła się na poruszające wyznanie, które rzuca nowe światło na jej problemy w tym sezonie. Była liderka rankingu przyznała, że presja i chaos związany z najważniejszymi turniejami odcisnęły na niej ogromne piętno.

- Okres turniejów wielkoszlemowych w lecie i innych ważnych imprez dla mnie oraz gra na mączce z tym całym zamieszaniem, które zwykle tam panuje - czasami nie pomaga. Nie miałam nawet zbyt dużego spokoju w głowie, żeby ciągle robić to, czego ode mnie oczekiwał trener - przyznała szczerze Świątek.

Przeczytaj także: Były gwiazdor NBA identyfikuje się jako kobieta. Założył perukę i chce grać w żeńskiej lidze: "Nazywajcie mnie królową"

Polka, która po bolesnej porażce na Wimbledonie mówiła, że nie gra na wystarczająco wysokim poziomie, by mieć oczekiwania, teraz podtrzymuje swoje stanowisko. To pokazuje, jak głęboki był jej kryzys mentalny.

- Nic się nie zmienia. Póki co, to tylko półfinał turnieju. (...) Naprawdę staram się skupić na następnym meczu. Dziewczyny grają świetnie. Staram się utrzymywać niski poziom oczekiwań - powiedziała polska tenisistka.

Nowy trener to jej deska ratunku? "To bardziej moja gra"

Ratunkiem na wyjście z dołka ma być praca z nowym trenerem, Francisco Roigiem, i powrót do korzeni swojego stylu. Świątek ujawniła, że w trudniejszych momentach sezonu grała wbrew sobie, podejmując złe decyzje na korcie. Teraz to się zmienia.

- Czuję, że w zeszłym roku czasami grałam trochę zbyt płasko i za szybko, podejmując ryzykowne decyzje. To, co próbuję teraz robić, jest bardziej moją grą - podkreśliła 25-latka.

Zobacz też: Ewa Swoboda poza bieżnią to prawdziwa drapieżnica! Takich ujęć w telewizji nie pokazują

Cierpliwość, której tak jej brakowało, wreszcie zaczyna przynosić efekty. Współpraca z nowym szkoleniowcem powoli staje się dla niej naturalna, a presja, która ją paraliżowała, w końcu odpuszcza.

- Mam wrażenie, że teraz to już weszło mi w nawyk i stało się bardziej naturalne. Zdecydowanie tak chcę grać, mieć tę cierpliwość. (...) Czuję, że najbardziej stresująca część sezonu już za nami - dodała z ulgą.

Mecz z koszmarem Polki o gigantyczną stawkę

Przed Igą Świątek jednak prawdziwy test nerwów i umiejętności. W półfinale zmierzy się z Ukrainką Eliną Switoliną, która w tym sezonie jest jej prawdziwym koszmarem. Polka przegrała z nią oba tegoroczne mecze, w tym bolesne starcia w Indian Wells i Rzymie. Stawka tego pojedynku jest gigantyczna i wykracza daleko poza awans do finału.

Jeśli Świątek wreszcie znajdzie sposób na rywalkę i wygra, awansuje na siódme miejsce w rankingu WTA. Końcowy triumf w Toronto dałby jej nawet piątą lokatę. Porażka będzie jednak katastrofą – Ukrainka zepchnie ją z ósmej pozycji, a Iga spadnie na dziewiąte miejsce. To byłby kolejny cios dla tenisistki, która tak zaciekle walczy o powrót na szczyt.

Iga Świątek powinna zmienić psychologa? Trener mentalny komentuje
Jak dobrze znasz Igę Świątek?
Pytanie 1 z 10
Ile turniejów wielkoszlemowych wygrała Iga Świątek do maja 2024 roku?