Ależ to była noc w Toronto! W finale kanadyjskich zawodów Świątek w końcu mogła świętować. Bez większych problemów pokonała Jelenę Rybakinę 6:2, 6:3, zdobywając 26. tytuł w swojej karierze.
Teraz przed raszynianką ekspresowa zmiana lokalizacji. Szczegóły jej podróży nie są publiczne, ale wszystko wskazuje na to, że w drogę ruszy już w piątek. W Cincinnati nie będzie musiała jednak wychodzić na kort od razu – dzięki wysokiemu rozstawieniu otrzymała wolny los w pierwszej rundzie.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, pierwsze spotkanie Świątek powinna rozegrać w niedzielę 16 sierpnia. Teoretycznie Polka mogłaby pojawić się na korcie już dzień wcześniej, ale organizatorzy powinni uwzględnić fakt, że dopiero co rywalizowała w finale w Toronto.
ZOBACZ TEŻ: Nagle wtargnął i zaskoczył Igę Świątek. Wspaniałą reakcja Polki, urocze nagrania
Z kim zagra teraz Iga Świątek?
W drugiej rundzie Świątek zmierzy się ze zwyciężczynią pojedynku Venus Williams z kolumbijską kwalifikantką Emilianą Arango. Ich spotkanie zaplanowano na piątkowy wieczór czasu polskiego. To może być istotna wskazówka również w kontekście terminu meczu Polki – na tak zaawansowanym etapie dużych turniejów mecze rozgrywane dzień po dniu należą bowiem do rzadkości.
Świątek oraz jej przyszła rywalka dostaną więc najprawdopodobniej dodatkowy czas na regenerację przed kolejnym wymagającym starciem.