Półfinały WTA w Toronto. Znamy pełny skład, Iga Świątek w grze o tytuł

Jelena Rybakina oraz Coco Gauff uzupełniły skład półfinalistek turnieju WTA 1000 w Toronto. Wcześniej do najlepszej czwórki awansowały Iga Świątek i Elina Switolina, dzięki czemu poznaliśmy już obie pary półfinałowe.

Tenisistka Jelena Rybakina uderza rakietą w piłkę. O wynikach turnieju WTA w Toronto przeczytasz na SE Supersport.
Autor: EPA/ PAP

Gauff nie musiała nawet wychodzić na kort w ćwierćfinale. Amerykanka otrzymała awans bez gry, ponieważ z rywalizacji wycofała się Belinda Bencic. Szwajcarka zmaga się z urazem biodra, który wykluczył ją również z udziału w nadchodzącym wielkoszlemowym US Open.

„Bardzo mi przykro, że nie mogę zagrać. Zrobiłam wszystko, żeby być gotowa. Nie mogę się doczekać powrotu do Toronto następnym razem” - przekazała tenisistka w specjalnym oświadczeniu.

W walce o finał Gauff zmierzy się z rozstawioną z numerem drugim Rybakiną. Reprezentantka Kazachstanu stoczyła niezwykle wymagający pojedynek z Naomi Osaką. Spotkanie trwało ponad dwie i pół godziny, a Rybakina zwyciężyła 4:6, 7:6 (7-5), 6:4.

ZOBACZ TEŻ: Kiedy gra Iga Świątek z Eliną Switoliną? O której godzinie półfinał WTA Toronto? TRANSMISJA

Osaka, której trenerem jest Tomasz Wiktorowski, świetnie rozpoczęła mecz i wygrała pierwszą partię 6:4. W drugim secie Japonka prowadziła już 4:2 z przewagą przełamania, ale wtedy Rybakina odwróciła losy rywalizacji. Kazaszka doprowadziła do tie-breaka, którego rozstrzygnęła na swoją korzyść 7-5.

Trener mentalny Jakub B. Bączek: Iga Świątek i Robert Lewandowski codziennie mierzą się z hejtem i są oceniani

W drugim półfinale Iga Świątek zmierzy się z Eliną Switoliną. Spotkanie zaplanowano na godz. 1:00 w nocy ze środy na czwartek. Polka może dzięki zwycięstwu awansować z ósmego na siódme miejsce w światowym rankingu. Jeśli wygra cały turniej, ma szansę zakończyć go nawet na piątej pozycji. Porażka ze Switoliną oznaczałaby natomiast spadek Świątek na dziewiątą lokatę.

ZOBACZ TEŻ: Elina Switolina naprawdę powiedziała to o Idze Świątek! Mocne słowa przed półfinałem