- Maja Chwalińska odpadła z turnieju WTA 1000 w Cincinnati po dramatycznym meczu z Dianą Sznajder.
- Polka przegrała 2:6, ale w drugim secie prowadziła już 4:1 i 40-15, gdy mecz został przerwany przez deszcz.
- Po północy polskiego czasu tenisistki wróciły na kort i Rosjanka odwróciła losy meczu, wygrywając po tie-breaku.
Maja Chwalińska prowadziła 4:1 i przerwano mecz. Dramat Polki w Cincinnati
Rozstawiona z numerem 19. Maja Chwalińska przegrała z rosyjską tenisistką Dianą Sznajder (nr 14.) 2:6, 6:7 (3-7) w trzeciej rundzie turnieju WTA 1000 na twardych kortach w Cincinnati. Spotkanie kilka razy było przerywane przez deszcz. Pierwszego seta Chwalińska przegrała dość gładko, ale w drugim długo wydawało się, że zdoła wyrównać stan meczu. Zawodniczka BKT Advantage Bielsko-Biała prowadziła w nim już 4:1 i 40-15 przy serwisie rywalki, gdy z powodu opadów zawodniczki ponownie musiały udać się do szatni.
Maja Chwalińska przegrała z Dianą Sznajder! Deszcz uratował Rosjankę?
Po wznowieniu gry Sznajder błyskawicznie odzyskała kontrolę. Wygrała cztery gemy z rzędu i była blisko zwycięstwa. Chwalińska zdołała doprowadzić do remisu 5:5 i wyjść na prowadzenie, ale Rosjanka doprowadziła do tie-breaka i była w nim wyraźnie lepsza. Zaczęła od prowadzenia 4-0 i do końca utrzymała przewagę. Sznajder zrewanżowała się Chwalińskiej za porażkę w półfinale French Open. Start w Paryżu okazał się trampoliną dla kariery Polki, która w Cincinnati pierwszy raz wygrała mecz w imprezie rangi 1000.
Wcześniej w 3. rundzie odpadła Magdalena Fręch, która przegrała z wiceliderką rankingu Kazaszką Jeleną Rybakiną 4:6, 6:7 (2-7). Już na pierwszej udział zakończyła natomiast Magda Linette. W turnieju pozostaje za to broniąca tytułu Iga Świątek (nr 7.). Jej kolejną rywalką będzie Francuzka Diane Parry. Jeśli Polka awansuje do ćwierćfinału, to zmierzy się w nim z Rybakiną lub Sznajder.