- Przed Mają Chwalińską półfinał turnieju WTA 500 na kortach twardych w Singapurze.
- Ciekawi cię, ile zarobiła Polka za ten świetny wynik?
- Dowiedz się, o jakie premie w turnieju WTA Singapur grają w tym roku tenisistki.
WTA Singapur: Ile zarobiła Maja Chwalińska za półfinał?
Dla Mai Chwalińskiej występ w Singapurze jest przełomowy. Po nieudanych występach na kortach twardych w Ameryce pokazuje, że na tej nawierzchni też stać ją na dobre wyniki. W prestiżowej imprezie rangi WTA 500 została rozstawiona z numerem "5' i pewnie rozprawiła się już z trzema rywalkami - Słowaczką Rebeccą Sramkovą (6:4, 6:2), Ukrainką Ołeksandrą Olijnykową (6:0, 6:1) i rozstawioną z "4" Belgijką Elise Mertens, która broniła tytułu (6:2, 6:2).
WTA Singapur: Znów demolka Mai Chwalińskiej! I to w ćwierćfinale
Polka w świetnym stylu awansowała do półfinału, w którym zmierzy się z turniejową "6" - Kanadyjką Leylah Fernandez. Już za ten wynik Chwalińska zapewniła sobie cenne punkty, które pozwolą jej awansować w rankingu WTA co najmniej na 21. miejsce, oznaczające wyrównanie rekordu kariery. Wzrost prestiżu turnieju w Singapurze (przed rokiem była to impreza rangi WTA 250) przekłada się też na zdecydowanie wyższe nagrody finansowe. Łączna pula wynosi w tym roku ponad 1,2 miliona dolarów!
Oto premie dla tenisistek w turnieju WTA Singapur 2026:
- Za zwycięstwo - 185,500 dolarów
- Finał - 114,500
- Półfinał - 66,003
- Ćwierćfinał - 35 tys.
- 2. runda - 18,045
- 1. runda - 13,005
Polska tenisistka ma więc już pewną wypłatę w wysokości 66 tysięcy dolarów brutto. Za awans do finału może zwiększyć tę kwotę o blisko 50 tys., z kolei bank rozbije przede wszystkim triumfatorka zmagań w Singapurze. Chwalińskiej zostały do tego tylko i aż dwa kroki!