Pilna decyzja Mariana Kmity po przejęciu PKOl! Od razu to zapowiedział

2026-09-14 17:07

Marian Kmita od poniedziałku, 14 września, oficjalnie pełni obowiązki prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Z wolą zarządu PKOl przejął stery po aresztowanym w sprawie Zondacrypto Radosławie Piesiewiczu. - On nie został jeszcze formalnie odwołany z zarządu - podkreśla Kmita, który od razu podjął kluczową decyzję o niepobieraniu wynagrodzenia i zapowiada bezpłatny urlop w telewizji Polsat, której jest wieloletnim dyrektorem.

Marian Kmita w smokingu z muchą. O nowym prezesie PKOl i jego pilnych decyzjach przeczytasz na SE Supersport.
Autor: AKPA Marian Kmita

Marian Kmita nowym prezesem PKOl. Już podjął ważną decyzję

Marian Kmita, który był jedynym kandydatem do funkcji pełniącego obowiązki prezesa podczas poniedziałkowego posiedzenia w PKOl, otrzymał 43 głosy członków zarządu, przeciw było dziewięciu, a jedna osoba wstrzymała się od głosu. Po tym wyborze poinformował, że aresztowany Radosław Piesiewicz nie został jeszcze formalnie odwołany z zarządu.

Jak dodał, jednym z zadań będzie też „definitywne zakończenie sytuacji z prezesem Piesiewiczem” oraz uregulowanie sprawy ze statutem PKOl.

Żeby nie mogło już być przypadku prezesa, którego nie można kontrolować - zaznaczył i dodał, że być może statut „trzeba będzie napisać na nowo”.

Nowy prezes PKOl wybrany! Kim jest Marian Kmita? To człowiek legenda

Na razie zniknie z Polsatu

Po wyborze Kmita przekazał, że organizacja jest „w dość trudnej sytuacji finansowej”. - To będzie nam spędzało sen z powiek przez najbliższe miesiące - wspomniał.

Podkreślił, że członkowie zarządu mówili jednym głosem o roli PKOl w ekosystemie polskiego sportu. - To budujące - zauważył i zwrócił też uwagę, że „wizerunek, który został nadszarpnięty, wymaga odbudowy”.

Radosław Piesiewicz zostanie w areszcie. Sąd nie uwzględnił zażalenia obrony

Zapowiedział jednocześnie, że prawdopodobnie do końca kadencji w PKOl weźmie urlop bezpłatny w telewizji Polsat, gdzie pracuje jako dyrektor ds. sportu. Zadeklarował, że nie będzie pobierał wynagrodzenia za pracę w PKOl.

- Wszyscy członkowie prezydium zapowiedzieli, że zaciskamy pasa – powiedział Kmita.

Nowy prezes PKOl będzie pełnił te obowiązki do końca obecnej kadencji, czyli do kwietnia 2027 roku.

Szef PKOL Radosław Piesiewicz Doprowadzony do prokuratury