- Natalia Bukowiecka ponownie udowodniła swoją klasę, zdobywając srebrny medal na Mistrzostwach Europy w biegu na 400 metrów.
- Polska faworytka szczerze opowiedziała o trudnych chwilach podczas finału.
- Sprawdź, co działo się w głowie sprinterki w kluczowych momentach i dlaczego ten bieg był dla niej najcięższy w karierze.
Najlepsza w finale była Henriette Jaeger, która była poza konkurencją. Norweżka uzyskała 49,04 s. Bukowiecka miała 50,04 s, a trzecia Holenderka Lieke Klaver - 50,15 s.
- Chciałam wygrać, z taką myślą tu przyjechałam - powiedziała Bukowiecka w TVP Sport. - Ale nie chcę być smutna z tego powodu zdobyłam medal. Jeszcze miesiąc temu myślałam, że mogę go nie zdobyć. Było bardzo ciężko w tym sezonie. Myślę, że po półfinale bardzo uwierzyłam w siebie. Stać mnie na życiówkę. Może nie do końca to pokazałam, ale warunki były bardzo trudne. Oprócz jednej zawodniczki, która w tym momencie jest poza moim zasięgiem było widać, że wyniki były gorsze. W życiu nie miałam tak ciężkiego biegu. Myślałam, że dojdę do mety. Mogę powiedzieć, że dałam z siebie wszystko - przyznała.
Kolejny medal na ME w lekkoatletyce! "Nogi mi już odpadały..."
Nasza sprinterka przyznała, że dziwnie czuła się podczas finałowego biegu.
- Było zimno i bardzo mnie odcięło - tłumaczyła w TVP Sport. - Chyba w życiu nie czułam sie tak źle. W trakcie biegu nie miałam siły podnosić nóg. Modliłam się tylko, żeby nikt mnie nie wyprzedził na końcu. Naprawdę bardzo rzadko mi się to zdarza. Wydaje mi się, że było mi trochę za zimno, ale nie chcę na to zrzucać. Pobiegłam, jak pobiegłam. Muszę się cieszyć z tego medalu - dodała.
Szokująca wpadka Marii Andrejczyk. Potem powiedziała wprost: dałam d...
To jest jej szósty medal indywidulanie. Po raz trzeci z rzędu na mistrzostwach Europy znalazła się na podium.
- Jest trudno utrzymać się na topie - zaznaczyła Bukowiecka. - Nie jest to takie łatwe wygrywać co roku i zdobywać medale. Ale mi to się udaje długi czas. Chciałabym być z tego zadowolona, że jest na tym wysokim poziomie. Wierzę, że mam jeszcze dużo do pokazania. Sezon jeszcze nie skończył się. Może jeszcze nie pokazałam do końca tego, co chciałam. Wierzę, że jeszcze w tym sezonie uda mi się pobiec szybciej. Chcę być niesiona tym sukcesem i się z niego cieszyć - podkreśliła reprezentantka Polski.
Jakub Szymański o brązie mistrzostw Europy. "Lubię pokazywać na co mnie stać"