Poruszające sceny w czasie meczu Piast Gliwice - Legia Warszawa. Po ok. 60 minutach gry spotkanie zostało przerwane. Na trybunach zasłabł jeden z kibiców Piasta. Służby medyczne natychmiast pośpieszyły z pomocą. Na stadionie zaległa grobowa cisza, kiedy rozpoczęła się walka o życie fana zespołu gospodarzy. Piłkarze w skupieniu oczekiwali na rozwój wypadków, gdy trwała reanimacja. Po pewnym czasie zeszli do szatni.
W momencie przerwania meczu Legia prowadziła z Piastem 1:0 po golu Łukasza Zjawińskiego w 7. minucie, ale sportowa rywalizacja wobec tragedii na trybunach zeszła na dalszy plan.
Kierownik Legii zradził reporterowi TVP, że zgodnie z przepisami jest 30 minut żeby wznowić mecz. Inaczej spotkanie zostanie dogranie w innym terminie. Po zakończeniu akcji ratunkowej odbędzie się spotkanie z przedstawicielami klubów, gdzie zapadnie decyzja co dalej. Kiedy kibica przetransportowano do karetki pogotowia, na trybunach rozległy się brawa.
Z ostatniej chwili: Akcja reanimacyjna zakończyła się sukcesem! Kibic żyje i został przetransportowany do szpitala! A mecz po godzinie 20 będzie kontynuowany.