Tobias Christensen postraszy na Pasach. Wiking szykuje się na derby z Cracovią

W poprzedniej kolejce pokazał, jak wielkie ma możliwości. Tobias Christensen strzelił trzy gole, które pomogły Wieczystej w pokonaniu Piasta i odniesieniu pierwszego zwycięstwa na poziomie Ekstraklasy. Teraz przed Norwegiem kolejne wyzwanie w postaci derbowego spotkania z Cracovią. Czy tym razem wiking postraszy na „Pasach”?

Tobias Christensen cieszy się z gola. Na miniaturze obok biegnie z piłką. O derbach Krakowa przeczytasz na SE Supersport.
Autor: ART SERVICE / SUPER EXPRESS (2)
  • Tobias Christensen z Wieczystej, świeżo po imponującym hat-tricku, szykuje się na elektryzujące derby z Cracovią, stając się kluczową postacią beniaminka.
  • Norweski napastnik, bohater historycznego zwycięstwa Wieczystej w Ekstraklasie, staje przed nowym wyzwaniem, mierząc się z przełamaną po serii porażek Cracovią.
  • Dowiedz się, jak trenerzy oceniają szanse swoich zespołów i czy "wiking" ponownie zadecyduje o wyniku tego arcyważnego starcia o prymat w Krakowie!

W Gliwicach Wieczysta najpierw zachwyciła, bo prowadziła 4:0, ale w końcówce zrobiła wiele, żeby to dobre wrażenie zaprzepaścić. W kilka minut straciła trzy gole, czym mocno zirytowała swojego szkoleniowca.

- To jest nie do zaakceptowania z mojej strony - powiedział Kazimierz Moskal przed derbami z Cracovią. - To zawsze jest problem tej pierwszej bramki. To nie jest kwestia tego czy gramy na zero dlatego, żeby nasz bramkarz dobrze czuł albo nasza defensywa się dobrze czuła. Chodzi o to, żeby nie dać przeciwnikowi poczuć, że jest w stanie nam zagrozić. Pierwsza bramka wydawałoby się, że jest niewiele znacząca. Okazało się, że jednak potrafiła trochę narobić bałaganu w naszych szeregach. Jak mam być szczery, to w pierwszych minutach w szatni byłem wkurzony, bo zbyt nerwowo się zrobiło. Jednak nie wyklucza to tego, że była spora radość z pierwszej wygranej Wieczystej w Ekstraklasie - zapewnił.

Marek Papszun o czeskim napastniku Legii. "Byłbym ostrożny z łatkami"

Bohaterem beniaminka był Christensen, który popisał się hat-trickiem. To był trzeci występ Norwega w krakowskim zespole. Ostatnie dwa lata spędził w Rapidzie Bukareszt.

- To typ piłkarza, który lubię - przyznał Moskal. - To jest uniwersalny zawodnik, który może zagrać na kilku pozycjach. Chce mieć piłkę przy nodze, nie boi się dryblingu, potrafi uderzyć. Takich zawodników sobie cenię. Powiedziałem mu, że to był jego dobry mecz, ale nie tylko ze względu na to, że strzelił trzy gole. Robił to, co do niego należało. Jego gra była na tyle satysfakcjonująca, że tak go oceniam - tłumaczył.

Legia zasłużyła na piątkę z Radomiakiem. "To nie dzieje się przypadkowo"

Szkoleniowiec ucieszył się nie tylko ze skuteczności Norwega, ale także z wygranej. Wierzy w to, że nowy nabytek także w derbach z Cracovią będzie napędzał grę Wieczystej.

- Liczymy na to, że będzie to interesujące widowisko - prognozował. - Nie wiem czy Cracovia to nie jest najwyższy zespół w Ekstraklasie. Jednak ma zawodników bardzo dobrze wyszkolonych technicznie, których umiejętności piłkarskie na wysokim poziomie. Przy tym wyrównanym poziomie decydującą rolę będą miały indywidualności i to, kto będzie potrafił zrobić różnicę - ocenił.

Korona ma patent na Widzew! Morgan Fassbender z dubletem dla Scyzoryków

W poprzedniej kolejce Cracovia w końcu przełamała się i pokonała 2:1 Raków. W ten sposób przerwała serię 11 meczów bez zwycięstwa. To była pierwsza wygrana za kadencji trenera Bartosza Grzelaka.

- Oczywiście mentalnie pomogło nam to, że zwyciężyliśmy, odwróciliśmy przebieg meczu i strzeliliśmy dwa gole. Wygraliśmy sercem, umiejętnościami i ambicją - uzasadniał trener Cracovii.

Wiking z Wieczystej pokazał moc. Tobias Christensen nową gwiazdą ligi?

Grzelak wierzy, że jego podopieczni poradzą sobie z Wieczystą.

- Uważam, że jest to drużyna z zawodnikami, które mają doświadczenie i jakość - tłumaczył. - Dotyczy to nie tylko graczy z przodu, ale też ich pomocnicy są bardzo dobrzy. To jest dobry zespół. Musimy grać na naszym najwyższym poziomie, żeby mieć możliwość odniesienia zwycięstwa - wyznał.

Raków na dnie w Ekstraklasie! " Nie możemy szukać usprawiedliwienia"

Nowym napastnikiem Cracovii został Mohamed Berte. Jednak Belg nie zagra w derbach.

- Może grać jako dziewiątka, cofnięty napastnik i na skrzydle - opisywał Grzelak. - Daje to nam trochę większy wybór w składzie. I to mi się podoba, że zawodnicy mogą grać na więcej niż na tylko jednej pozycji. Widzimy, że ma cechy, które mogą nam pomóc. Wydaje mi się, że jest ambitny i głodny gry, żeby się pokazać. Na razie musi poznać swoich nowych kolegów, a oni jego - stwierdził trener Cracovii.

Górnik wyciągnął MAKSA. "Takie zwycięstwo smakuje najbardziej"

QUIZ: Ile wiesz o Legii Warszawa?
Pytanie 1 z 10
Zacznijmy od podstaw. W którym roku powstała Legia Warszawa?
QUIZ: Ile wiesz o Legii Warszawa?
Wojciech Urbański (pomocnik, Legia Warszawa) specjalnie dla "Super Expressu"