Miliarder chciał Legię Warszawa? Zdradza kulisy, "ktoś mnie uprzedził”

2026-10-23 10:26

Martin Kaczmarski, polski przedsiębiorca, którego majątek szacuje się na około miliard złotych, miał być jednym z potencjalnych inwestorów zainteresowanych wejściem kapitałowym do Legii Warszawa. Latem biznesmen pojawił się w loży VIP podczas spotkania stołecznego zespołu z Radomiakiem Radom. – W każdej plotce jest ziarnko prawdy – potwierdził Kaczmarski w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim.

Piłkarze Legii i Radomiaka na boisku. Obok wstawka z Martinem Kaczmarskim. O kulisach inwestycji czytaj na SE Supersport.
Autor: Rad19X/Wikipedia PAP/Leszek Szymański/ PAP

W ostatnich miesiącach Legia sondowała możliwość pozyskania udziałowca mniejszościowego. Kaczmarski podczas sierpniowego meczu z Radomiakiem przebywał w loży prezesa Dariusza Mioduskiego, a osoby związane z Warszawą miały zachęcać go do zainwestowania w klub. Ostatecznie jednak do transakcji z jego udziałem nie doszło.

Przedsiębiorca odniósł się do tych doniesień w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim na kanale Rymanowski Live. Nie zaprzeczył, że pojawiały się takie okoliczności, wskazując, że kierowana przez niego firma rozważa różne możliwości promocji swoich marek. – W każdej plotce jest ziarnko prawdy. My jako firma szukamy różnych fajnych miejsc do reklamowania się. Szukamy różnych sposobów na promowanie naszych brandów. Ale ktoś mnie uprzedził i Legia poszła w inne ręce – powiedział Kaczmarski.

Biznesmen stoi na czele Kaczmarski Group, holdingu założonego przez jego ojca, Macieja Kaczmarskiego. W skład grupy wchodzi kilkanaście firm i marek, między innymi Krajowy Rejestr Długów, Rzetelna Firma, Kaczmarski Inkasso, Narodowy Fundusz Gwarancyjny oraz ChronPESEL.pl.

ZOBACZ TEŻ: Jagiellonia bez szans z Anderlechetem. Nawet nie pomogła obecność prezydenta Nawrockiego

Kaczmarski pozytywnie oceniał również zmiany zachodzące w polskiej piłce nożnej, zwracając uwagę przede wszystkim na atmosferę na stadionach, rosnące zainteresowanie kibiców i sposób organizacji PKO BP Ekstraklasy. – Uważam, że polska piłka nożna doznała świetnej transformacji. Nie odnoszę się do naszych sukcesów na arenie międzynarodowej. Ja się odnoszę do tego, co się dzieje na polskich stadionach. Jak było kilka lat temu, jacy są kibice, jakie jest zainteresowanie, jak świetnie prowadzona jest Ekstraklasa – dodawał Kaczmarski.

ZOBACZ TEŻ: Jan Urban wymusił to na PZPN? Nie chciał tego spotkania, będzie inaczej

Ostatecznie nowym współwłaścicielem Legii został Michael Gorzynski, amerykański przedsiębiorca i inwestor polskiego pochodzenia. W ramach długoterminowej inwestycji nabył 40 proc. akcji warszawskiego klubu i objął funkcję przewodniczącego rady nadzorczej. Tym samym Legia pozyskała nowego partnera kapitałowego, a potencjalne zaangażowanie Kaczmarskiego nie zostało zrealizowane. Ten jednak nie wyklucza zaangażowania się w polską piłkę w przyszłości...