- Raków Częstochowa zremisował na wyjeździe z Hajdukiem Split 2:2 w pierwszym meczu ostatniej rundy el. Ligi Europy.
- Gola na wagę remisu w ostatniej minucie doliczonego czasu gry strzelił Lamine Diaby-Fadiga.
- Gdy Raków fetował jego piękną akcję, kibice Hajduka obrzucili piłkarzy i sztab kubkami z piwem.
Hajduk Split - Raków: Afera po meczu
Raków Częstochowa wraca do Polski z całkiem korzystnym wynikiem, choć jeszcze w 93. minucie nic na to nie wskazywało. Grający od 55. minuty w osłabieniu gospodarze dzielnie bronili prowadzenia 2:1 i mieli piłkę pod polem karnym polskiego zespołu. Końcówka należała jednak do Lamine'a Diaby-Fadigi, który po genialnej indywidualnej akcji w 95. min strzelił gola na 2:2 i postawił Raków w lepszym położeniu przed rewanżem w Częstochowie. Jego trafienie wyjątkowej urody uradowało polskich kibiców, a wprost przeciwnie było z tymi chorwackimi.
Hajduk Split - Raków: Bandycki faul na czerwoną kartkę, a Chorwaci się dziwili! Karma wróciła
Gdy piłkarze Rakowa i członkowie sztabu gorąco fetowali ważne trafienie swojego napastnika, na trybunach zrobiło się jeszcze cieplej. Kibice Hajduka słynący ze swojego zamiłowania do klubu nie byli w stanie znieść tego ciosu i cieszących się rywali, więc... obrzucili ich kubkami w dużej mierze z piwem! Te gorące chwile zarejestrowały kamery Kanału Sportowego, który był wyłącznym nadawcą meczu Hajduk - Raków w Polsce.
Radość Rakowa szybko zamieniła się w odwrót przed nadlatującymi kubeczkami. Szczęśliwie na ewentualnym strachu się skończyło, a polski zespół w dobrych humorach po uratowanym remisie mógł udać się w podróż powrotną do Częstochowy. W przyszły czwartek Raków na własnym stadionie podejmie Hajduk w rewanżu o awans do fazy ligowej Ligi Konferencji.
Zdarzenie z udziałem kibiców Hajduka i piłkarzy Rakowa możesz obejrzeć poniżej.