- Real Madryt kończy nieudany sezon meczem z Athletikiem Bilbao.
- Na przedmeczowej konferencji trener Alvaro Arbeloa ogłosił, że po spotkaniu rozstaje się z Realem.
- To otwiera drogę do zapowiadanego powrotu Jose Mourinho, który ma odbudować "Królewskich"!
Rusza przebudowa w Realu Madryt! Arbeloa robi miejsce Mourinho
Real Madryt w sobotę (23 maja) zagra w ostatniej kolejce La Liga z Athletikiem Bilbao, jednak najwyraźniej już przed ostatnim meczem nieudanego sezonu dokonano podsumowania. Miniony rok "Królewskich" to pasmo niepowodzeń - po odejściu Carlo Ancelottiego drużynę przejął Xabi Alonso, ale już w styczniu został zwolniony. Zastąpił go inny były piłkarz madryckiego klubu, Alvaro Arbeloa. To on dokończył sezon na ławce Realu, ale nie zdobył żadnego trofeum. W sobotę poprowadzi drużynę w pożegnalnym meczu, co oficjalnie ogłosił na konferencji prasowej.
- Odchodzę z Realu Madryt z ogromną wdzięcznością, ponieważ gracze uczynili mnie lepszym człowiekiem i sprawili, że cieszyłem się każdym dniem - potwierdził Arbeloa.
Oby to było "do zobaczenia". Od 20 lat jestem związany z Realem Madryt, to mój dom. To mój ostatni mecz... Nie wiem, czy ostatni w moim życiu w roli trenera Realu Madryt, tego nigdy nie wiemy - dodał Hiszpan.
Od kilku dni w mediach na całym świecie huczy już o wielkim powrocie Jose Mourinho. Portugalczyk, który prowadził Real w latach 2010-2013, ma uporządkować bałagan w klubie. Najlepiej poinformowany dziennikarz Fabrizio Romano potwierdził już, że Mourinho doszedł do porozumienia z "Królewskimi" i obejmie ich po zakończeniu sezonu.