Nie żyje legendarny trener piłkarski! Urodził się we Wrocławiu

2026-02-19 13:30

Słynny niemiecki trener piłkarski Sepp Piontek nie żyje. Zmarł w wieku 85 lat. Z reprezentacją Danii osiągnął największe sukcesy i w tym kraju uchodził za postać kultową.

Sepp Piontek

i

Autor: Piotr Janowski/ PAP
  • Nie żyje Sepp Piontek, legendarny niemiecki trener, który zrewolucjonizował duńską piłkę nożną.
  • Piontek, urodzony we Wrocławiu, poprowadził Danię do historycznych sukcesów, w tym do MŚ 1986 i półfinału Euro 1984.
  • Dowiedz się więcej o jego dziedzictwie i tym, jak stworzył "duński dynamit".

Sepp Piontek urodził się w 1940 roku we Wrocławiu. Jako piłkarz grał m.in. w Werderze Brema, z którym w 1965 roku wywalczył pierwsze w historii tego klubu mistrzostwo Niemiec. Jego karierę dość szybko przerwała kontuzja i Piontek poświęcił się pracy trenerskiej. Pracował w Werderze, Fortunie Duesseldorf, FC St. Pauli, prowadził też reprezentację Haiti.

Sepp Piontek w 1979 roku na 11 lat został selekcjonerem duńskiej drużyny narodowej. Odnosił z nią wielkie sukcesy. W 1986 roku pod jego wodzą reprezentacja Danii po raz pierwszy wzięła udział w mistrzostwach świata - w Meksyku odpadła w 1/8 finału. Jednak już dwa lata wcześniej w mistrzostwach Europy we Francji, gdzie dotarła do półfinału i w tej fazie uległa w rzutach karnych Hiszpanii, zaskarbiła sobie sympatię kibiców dynamiczną, efektowną i pełną pasji grą, co zaowocowało określeniem jej mianem „duńskiego dynamitu”.

Blamaż w piłkarskiej Lidze Mistrzów! Cała Europa się z nich śmieje

Później Sepp Piontek pracował w Turcji czy na Grenlandii oraz w kilku klubach duńskich i właśnie w tym kraju miał status postaci kultowej.

„Sepp na zawsze pozostanie w pamięci jako jeden z najbardziej wpływowych trenerów reprezentacji w historii duńskiej piłki nożnej” – napisał w czwartek w kanałach internetowych duński związek. Jak przekazano, zmarł po krótkiej chorobie.

QUIZ: Robert Lewandowski w reprezentacji Polski. Pamiętasz legendarne występy?
Pytanie 1 z 12
Od tego się zaczęło. Z jakim rywalem zadebiutował Robert Lewandowski?
Jan Tomaszewski komentuje. Tomasiak z medalem, Lewandowski kapitanem, Legia i Widzew spadną?