- Legendarny Jan Tomaszewski ostro reaguje na głośną sprzeczkę Roberta Lewandowskiego z Rodrigo De Paulem, bezkompromisowo broniąc polskiego kapitana.
- Były bramkarz nie szczędzi krytyki Argentyńczykowi, nazywając go "zakompleksionym, małym zawodnikiem" i podkreślając status Lewandowskiego jako wybitnego piłkarza.
- Sprawdź, dlaczego Tomaszewski domaga się specjalnych praw dla "Lewego" w kadrze i co jego zdaniem oznacza to dla przyszłości kapitana w reprezentacji Polski.
"Zakompleksiony, mały zawodnik". Tomaszewski masakruje De Paula
Starcie Roberta Lewandowskiego z Rodrigo De Paulem, podczas którego Argentyńczyk miał w niewybrednych słowach obrażać Polaka, wywołało falę komentarzy. Głos w sprawie zabrał Jan Tomaszewski, który nie przebierał w słowach, broniąc kapitana naszej kadry i jednocześnie atakując mistrza świata.
- To są idiotyczne jakieś pyskówki małego zawodnika. Świadczy o tym, że ten piłkarz jest zakompleksiony - uważa Tomaszewski.
Przeczytaj także: Ryszard Szurkowski stracił syna w zamachu na WTC. Kilka dni wcześniej odwiózł go na lotnisko
Były bramkarz podkreśla, że to Lewandowski jest postacią wybitną w światowym futbolu, a nie prowokujący go Argentyńczyk.
- Robert Lewandowski zasłużył na miano najlepszego piłkarza w historii polskiej piłki. Dwa razy powinien zdobyć Złotą Piłkę, a przez ostatnią dekadę był najlepszą dziewiątką na świecie. Głupkiem tutaj jest ten De Paul, no ale głupków nie sieją, sami się rodzą - grzmi legenda.
"To on jest potrzebny reprezentacji". Specjalne prawa dla Lewandowskiego?
Jan Tomaszewski odniósł się także do kluczowej kwestii, jaką jest przyszłość Roberta Lewandowskiego w reprezentacji Polski. Jego zdaniem pozycja napastnika jest tak silna, że to do niego powinien dopasować się cały terminarz.
- W dalszym ciągu twierdzę, że w reprezentacji Robert powinien być i powinien sobie ułożyć terminarz tak, jak jemu jest wygodniej. On jest potrzebny dla tej reprezentacji, a nie reprezentacja dla niego - stanowczo stwierdza Tomaszewski.
Przeczytaj także: Wilfredo Leon i Tomasz Fornal to duet na złoto. Jeden jest królem wędkarzy, drugi mistrzem gier. Poznaj ich tajemnice!
Jako przykład podaje największe gwiazdy światowego futbolu, które zawsze były do dyspozycji swoich drużyn narodowych, co powinno być wzorem dla "Lewego".
- I Ronaldo, i Messi, jeśli chodzi o reprezentację, zawsze byli do dyspozycji i życzę tego samego Robertowi - podsumowuje.