Robert Lewandowski zaliczył fatalny występ w meczu Polska - Bośnia i Hercegowina
Jan Urban po meczu Polska - Bośnia i Hercegowina zbyt wielu powodów do radości nie miał, choć - jak przystało na dobrego szefa - w grze swoich podopiecznych znalazł pozytywy. Na pewno plusem dla naszej reprezentacji była skuteczna gra w obronie, czego dowodem jest to, że zagraliśmy za zero z tyłu. Jesli jednak chodzi o grę ofensywną, to... szkoda gadać. Największy zawód sprawił Robert Lewandowski, który mimo 38 lat na karku, ciągle przez wielu uznawany jest za kluczowy element reprezentacji. A jak szwankuje kluczowy element, to trudno, żeby cały mechanizm dobrze funkcjonował. Mówiąc wprost, nasz kapitan w spotkaniu z Bośnią i Hercegowiną zagrał fatalnie. Wiele jednak wskazuje na to, że to był po prostu słabszy dzień Roberta Lewandowskiego, a nie jakaś bardziej długotrwała obniżka formy. Jan Urban zresztą ogłosił na konferencji, z czego wynikało to, że "Lewy" zagrał tak słabo.
Jan Urban tłumaczy, dlaczego Robert Lewandowski zagrał słabo i zdradza plan ws. kapitana reprezentacji Polski
Jan Urban uważa, że kiepska dyspozycja Roberta Lewandowskiego związana jest z tzw. jet lagiem po zmianie strefy czasowej i wyczerpującej podróży z USA do Polski.
Szok! Powiedział o Robercie Lewandowskim to, o czym inni nawet boją się pomyśleć!
Robert już kiedyś był w takiej sytuacji, że przylatywał na zgrupowanie z USA. To było wtedy, gdy rozświetlał Empire State Building na biało-czerwono. Ale sytuacja była jednak zupełnie inna. Organizm odczuwa zmianę czasu inaczej, jeśli jesteś długo w USA i przylatujesz do Polski. Robert nie czuł się na boisku tak, jak powinien. W hotelu, na posiłkach, też było widać, że organizm się adaptuje i potrzebuje do tego czasu. Z dnia na dzień będzie zdecydowanie lepiej
- przekonywał selekcjoner, który zdradził także sensacyjny plan ws. Roberta Lewandowskiego na kolejne mecze Ligi Narodów.
Oceny kadrowiczów po bardzo słabym meczu z Bośnią. Za mało, za wolno, za słabo
Zobaczymy, w jakim wymiarze zagra Robert w następnych meczach. Może we wszystkich spotkaniach, ale wtedy na pewno nie w pełnym wymiarze. Możemy też odpuścić mu jeden występ. Może zacząć na ławce i się pojawić. Zobaczymy, będziemy dyskutować na bieżąco, po każdym spotkaniu
- powiedział trener reprezentacji. Tego to chyba jeszcze nie było - zdrowy Robert Lewandowski na ławce rezerwowych w meczach o punkty w kadrze... Ale może to właśnie teraz przyszła na to pora.