Oskar Pietuszewski w trybie pilnym dowołany do reprezentacji Polski
Pierwszy mecz reprezentacji Polski w Lidze Narodów wypadł co najwyżej średnio. Podopieczni Jana Urbana bezbramkowo zremisowali z Bośnią i Hercegowiną na Stadionie Narodowym w Warszawie. O ile do gry w obronie raczej przyczepić się nie można, o tyle to, co prezentowaliśmy w ofensywie, pozostawia bardzo wiele do życzenia. Szczególnie widoczna była słaba dyspozycja Roberta Lewandowskiego, ale - jak tłumaczył Jan Urban - wynikać ona miała ze zmiany strefy czasowej i wyczerpującej podróży z USA do Warszawy. Podczas spotkania Polska - Bośnia i Hercegowina pojawił się jednak inny problem. Już w pierwszej połowie z powodu kontuzji murawę opuścić musiał Jakub Kamiński. Szybko okazało się, że w kolejnych meczach Ligi Narodów "Kamyk" nie zagra, dlatego selekcjoner zdecydował się w trybie pilnym dowołać Oskara Pietuszewskiego z FC Porto.
Liga Narodów: Dramat Szwedów przed meczem z Polską! Historia się powtarza
Nowe doniesienia: Oskar Pietuszewski nie zagra w meczu Szwecja - Polska
Wcześniej Jan Urban nie powołał 18-latka, bo ten długo zmagał się z urazem, choć jeszcze przed rozpoczęciem zgrupowania wrócił do gry w lidze. Kontuzja Jakuba Kamińskiego jednak sprawiła, że selekcjoner przestał "wybrzydzać". Chociaż... chyba nie do końca. Jak bowiem podaje PolskieRadio24, Oskar Pietuszewski nie zagra w meczu Polski ze Szwecją, który odbędzie się w poniedziałek, 28 września, o godz. 20.45 w Sztokholmie. Gracz Porto i Norbert Wojtuszek znaleźli się poza kadrą meczową na drugie nasze starcie w Lidze Narodów. Dla 18-latka jest to swego rodzaju kubeł zimnej wody, ale należy podkreślić, że podczas trwającej sesji reprezentacyjnej, może on mieć jeszcze dwie okazji do występu z orzełkiem na piersi. Pierwszą w piątek, 2 października, gdy zagramy z Rumunią Warszawie, a drugą trzy dni później (podczas meczu Bośnia i Hercegowina - Polska).