- Gorąca dyskusja wokół przyszłości Roberta Lewandowskiego w kadrze nabiera tempa przed decydującymi meczami Ligi Narodów.
- Kapitan zaskoczył odważną deklaracją, że jest gotów na zupełnie nową rolę i nie musi już grać pełnych 90 minut, otwierając drogę dla młodszych zawodników.
- Czy to zwiastuje rewolucję w reprezentacji i jak selekcjoner zareaguje na te słowa? Poznaj wszystkie szczegóły!
Przed reprezentacją Polski kluczowe zgrupowanie i cztery mecze Ligi Narodów, które mogą zdefiniować jej przyszłość. Kibice i eksperci zadają sobie jednak jedno, najważniejsze pytanie: co dalej z Robertem Lewandowskim? Legendarny bramkarz Jan Tomaszewski w rozmowie z "Super Expressem" nie ma wątpliwości, że kapitan wciąż jest absolutnie niezbędny.
- W dalszym ciągu twierdzę, że w reprezentacji Robert powinien być, powinien grać i ułożyć sobie terminarz tak, jak jest jemu wygodniej, bo on jest potrzebny tej reprezentacji, a nie reprezentacja jemu. Przypomnę, że i Ronaldo, i Messi zawsze byli do dyspozycji reprezentacji i życzę tego samego Robertowi - uważa Jan Tomaszewski.
Przeczytaj także: Na ten powrót do kadry czekali kibice! Jan Urban postanowił wysłać powołanie
Kapitan studzi emocje. Zaskakująca deklaracja Lewandowskiego
Wydawało się, że głos legendy zamknie dyskusję. Nic bardziej mylnego. Sam Robert Lewandowski, w rozmowie z portalem WP Sportowe Fakty, przedstawił zupełnie inną wizję swojej roli w kadrze. Choć potwierdził, że przyjeżdża na całe zgrupowanie, jego dalsze słowa wywołały poruszenie. Kapitan jasno dał do zrozumienia, że nie zamierza ulegać presji w sprawie zakończenia kariery reprezentacyjnej.
- Trudno określić mi konkretną datę pożegnania się z kadrą i myślę, że nikt nie powinien tego ode mnie wymagać. Jestem już 18 lat w reprezentacji, oddałem jej całe serce. Gdy poczuję, że to ten moment, podejmę decyzję. Sam zdecyduję, nie zrobię tego, bo komuś się tak podoba - mówi Lewandowski.
Największym zaskoczeniem jest jednak jego deklaracja dotycząca występów w najbliższych meczach. Okazuje się, że 38-letni napastnik jest gotowy na nową rolę i nie musi już być centralną postacią na boisku przez 90 minut.
- Kadra przechodzi przemianę i musi przygotowywać się na erę beze mnie. Czy dziś widzę się w kadrze niekoniecznie w roli zawodnika od pierwszej do ostatniej minuty? Tak, jak najbardziej. Na pewno nie mam ciśnienia, by grać w każdym spotkaniu od początku do końca - zadeklarował kapitan reprezentacji Polski.
Zobacz też: PZPN z kluczową umową! Po głośnym rozstaniu jest nowy sponsor strategiczny reprezentacji
Liga Narodów poligonem doświadczalnym
Słowa Lewandowskiego otwierają zupełnie nowy rozdział. Oznaczają, że trener Jan Urban podczas Ligi Narodów może testować nowe warianty w ofensywie, dając szansę młodszym zawodnikom. Biało-Czerwoni już 21 września rozpoczną zgrupowanie w Warszawie. Zmierzą się kolejno z Bośnią i Hercegowiną (25.09 w Warszawie), Szwecją (28.09 w Sztokholmie), Rumunią (2.10 w Warszawie) oraz ponownie z Bośnią (5.10 w Zenicy). Listę powołanych piłkarzy poznamy już 18 września. Wtedy dowiemy się, jak selekcjoner zareagował na zaskakującą gotowość kapitana do ustąpienia miejsca innym.