Jan Urban narzekał na Ekstraklasę, a pogrążył go gracz Lecha Poznań
Jan Urban nie zdecydował się na powołanie do kadry świetnie spisującego się barwach Motoru Lublin Karola Czubaka. Dziennikarze, którzy na konferencji prasowej selekcjonera domagali się wyjaśnień, usłyszeli odpowiedź, która - chcąc nie chcąc - uderzyła w naszą Ekstraklasę.
Normalne, że Karol jest zawiedziony, bo liczył na powołanie. Bartek Bereszyński też pewnie na to liczył, Wszołek, Kapustka, Kozłowski i tak dalej. No nie... Nie mam prawa mieć swojego zdania, że w tym momencie jeden zasługuje na powołanie, a drugi nie? Karol musi poczekać, faktycznie na poprzednim zgrupowaniu nie dostał odpowiedniej liczby minut. Strzela bramki w naszej ekstraklasie. W naszej ekstraklasie. Podkreślam. Biorę na to poprawkę. Był w Belgii? Nie poszło zbyt dobrze
- wypalił Jan Urban. Słowa te trochę się na trenerze naszej kadry zemściły, bo w spotkaniu Szwecja - Polską jednym z najlepszych piłkarzy na boisku był Patrik Walemark, który na co dzień gra w... Ekstraklasie, w barwach Lecha Poznań.
Porażka ze Szwecją to tylko początek złego?! Istna katastrofa wisi już nad reprezentacją Polski!
Bramkarz Legii Warszawa Otto Hindrich w pierwszym składzie na mecz Polska - Rumunia
W meczu Polska - Rumunia w wyjściowej jedenastce zagra Otto Hindrich, co potwierdził selekcjoner Gheorghe Hagi. - Jutro będzie bronił Otto. Jutro on zagra w bramce - zdradził podczas czwartkowej konferencji trener, który podczas kariery piłkarskiej zwany był "Maradoną Karpat". Sam bramkarz Legii Warszawa już latem, gdy wiedział, że w Lidze Narodów dojdzie do starcia jego drużyny narodowej z Polską, ekscytował się możliwością gry na Stadionie Narodowym.
Po meczu Szwecja - Polska niemal nikt o tym nie mówi. Fachowiec zachwycony kadrą Jana Urbana!
Niezwykle mocno chciałbym zagrać w tym spotkaniu, na stadionie w mieście, w którym mieszkam na co dzień. To byłoby coś niesamowitego
- rozmarzył się wówczas Hindrich. Jak widać, w jego przypadku marzenia się spełniają. A Karol Czubak ciągle musi na swoją szansę poczekać.