Złota Piłka 2026: Skandal na gali i gwizdy na sali
Gala Złotej Piłki to coroczne święto futbolu, jednak tegoroczna edycja w środowisku nie będzie wspominana najlepiej. Kłopoty zaczęły się już przed startem, gdy potworne korki w Londynie opóźniły przyjazd najważniejszych gwiazd. Przez długi czas organizatorzy nie informowali jednak o opóźnieniu, a o godzinie 21 ich telewizyjne studio trwało w najlepsze. W przestrzeni medialnej pojawiła się w końcu informacja o 30 minutach poślizgu, ale o 21:30... rozpoczęto dopiero oficjalne odliczanie do startu gali 45 minut po czasie.
Złota Piłka 2026: Wyniki. Ewa Pajor o włos od wygranej! Mbappe, Yamal i Messi pogodzeni
Z 45-minutowym opóźnieniem udało się rozpocząć ceremonię, którą otworzył występ popularnej piosenkarki Jorjy Smith. Gdy prowadzący Kate Scott i Thierry Henry pojawili się w końcu na scenie, można było spodziewać się jak najsprawniejszego przeprowadzenia gali. Jakże pomylili się wszyscy optymiści.
"Niewiarygodne - pomimo 45-minutowego opóźnienia, organizatorzy nic sobie z tego nie robią i gala idzie normalnym tempem, a już po 3 kategoriach mamy przerwę reklamową" - relacjonowaliśmy na żywo zszokowani przerwą, gdy gala dopiero co zaczęła nabierać rozpędu. Każdej kategorii i nagrodzie towarzyszyły rozmowy i materiały, i to wcale nie pospieszne, znane m.in. z polskiej Gali Mistrzów Sportu.
Gala Złotej Piłki 2026 [Zdjęcia]
Podsumowaniem nieudanego wieczoru była reakcja sali, gdy ok. 23:30 Złote Piłki wreszcie pojawiły się na scenie, wywołano wręczającego jedną z nich Michaela Owena i zaprezentowano nawet 10 piłkarek walczących o tę nagrodę. Wszystko po to, by Kate Scott z dobrą miną do złej gry zaprosiła wszystkich na jeszcze jedną przerwę reklamową tuż przed najważniejszymi werdyktami, co spotkało się z głośnymi gwizdami. Oczywiście, nie można winić za to prowadzących, ale organizatorzy nadzorujący przebieg gali zdecydowanie się nie popisali.
Dobrze, że pomimo organizacyjnego chaosu sam odbiór Złotych Piłek przez Alexię Putellas i Harry'ego Kane'a odbył się z należytym splendorem. Oboje mieli nieograniczony czas na przemowę i skradli serce niejednego kibica, ale nie da się ukryć, że sama gala Złotej Piłki 2026 zakończona godzinę po czasie jeszcze długo będzie budzić niesmak.