- Juergen Klopp, jako selekcjoner Niemiec, zanotował historyczną i sensacyjną porażkę z Grecją w Lidze Narodów, co wywołało konsternację w całym kraju.
- Po meczu, były podopieczny Kloppa z Liverpoolu, Kostas Tsimikas, podszedł do trenera i rzucił mu w twarz niezwykle wymowny komentarz.
- Poznaj dokładne słowa, które upokorzyły słynnego szkoleniowca i dowiedz się, jak Niemcy zareagowali na tę niespodziewaną klęskę!
Historyczny triumf i euforia w Grecji
Nikt nie spodziewał się takiego scenariusza. Reprezentacja Niemiec, prowadzona przez słynnego Juergena Kloppa, poległa w Augsburgu w starciu z Grecją. Jedynego gola na wagę historycznego zwycięstwa zdobył w 74. minucie Dimitrios Kourbelis. Dla Greków, którzy na inaugurację pokonali Serbów, to drugi triumf z rzędu i pozycja lidera grupy, co wywołało w kraju prawdziwą euforię.
Przeczytaj także: Jan Urban wyjaśnia powody fatalnej gry Roberta Lewandowskiego i zapowiada rewolucyjny krok
„Historyczne zwycięstwo”, „rośnie złote pokolenie” – grzmią nagłówki ateńskich gazet. Dziennikarze podkreślają, że piłkarze zasłużyli na „pokłony”, a selekcjoner Ivan Jovanović mówił o „wspaniałym zwycięstwie”, które może mieć ogromne znaczenie dla przyszłości greckiej piłki.
Klopp upokorzony. "Zrobiłem to, czego mnie nauczyłeś"
Najbardziej pikantna scena rozegrała się jednak już po końcowym gwizdku. Mecz miał szczególny wymiar dla greckiego obrońcy Kostasa Tsimikasa, który przez lata trenował w Liverpoolu pod wodzą Kloppa. Grek podszedł do swojego byłego szkoleniowca i z uśmiechem rzucił krótki, ale niezwykle wymowny komentarz.
- Zrobiłem to, czego mnie nauczyłeś - skomentował Tsimikas, puszczając oko do trenera Niemców.
Zobacz też: Koszmar Szwedów przed meczem z Polską! Historia zatacza koło, dwóch graczy wypada ze składu
Te słowa to prawdziwy pstryczek w nos dla Kloppa, który na własnej skórze przekonał się, jak groźny może być piłkarz wyszkolony według jego własnej filozofii. Podrażnieni Niemcy będą mieli okazję do rewanżu już w najbliższą niedzielę w Salonikach, gdzie z pewnością będą chcieli powetować sobie tę bolesną i upokarzającą porażkę.