Dart: Krzysztof Ratajski pokonał Luke'a Littlera w ćwierćfinale mistrzostw Europy!
Krzysztof Ratajski, nazywany też "Polskim Orłem", wzniósł się na wyżyny swoich umiejętności w starciu z darterem, który zdominował światową scenę. Mecz od początku był popisem Polaka, który zaskoczył faworyzowanego Anglika. Ratajski w pewnym momencie prowadził aż 7:1, wygrywając siedem legów z rzędu i pokazując niesamowitą precyzję. Choć Littler, którego nigdy nie można skreślić, zdołał zmniejszyć straty i doprowadzić do wyniku 8:6, Ratajski wytrzymał presję.
Kluczowe momenty należały do Polaka, który zakończył spotkanie, przypieczętowując jedno z największych zwycięstw w swojej karierze. Dla Ratajskiego była to pierwsza wygrana z Littlerem w ich dotychczasowych pojedynkach (m.in. przegrany ćwierćfinał ostatnich MŚ). "Polski Orzeł" zapracował na nią, osiągając średnią podejść w wysokości ponad 100 punktów - 100,79. Littler zagrał tym razem nieco słabiej (99,08 pkt).
Krzysztof Ratajski i jego żona Karolina Ratajska [Zdjęcia]
Polak zagra o finał ME w darcie
Zwycięstwo jest tym bardziej cenne, że Luke Littler był uznawany za absolutnego faworyta turnieju. 19-letni Anglik to dwukrotny mistrz świata PDC, który w ostatnich latach całkowicie zdominował świat darta. Wygrana Polaka może być uznawana za jedną z największych sensacji tego sezonu!
To historyczny wynik dla Krzysztofa Ratajskiego, który po raz pierwszy w karierze awansował do półfinału Mistrzostw Europy. W walce o wielki finał jego rywalem będzie reprezentant gospodarzy, Niemiec Martin Schindler. Mecz odbędzie się jeszcze dziś wieczorem, po pierwszym półfinale Ross Smith - Gerwyn Price.