Sensacja! Polak pokonał najlepszego na świecie. Krzysztof Ratajski zagra o finał ME

2026-10-25 18:21

Niewiarygodny sukces polskiego darta! Krzysztof Ratajski w wielkim stylu pokonał 10:6 Luke'a Littlera w ćwierćfinale mistrzostw Europy rozgrywanych w Dortmundzie. Polak nie tylko wyeliminował aktualnego mistrza świata i numer jeden na świecie, ale zrobił to, prezentując absolutnie światowy poziom, co daje ogromne nadzieje przed wieczornym półfinałem ME!

Krzysztof Ratajski krzyczy z radości. Obok grafika z wynikiem meczu. O sukcesie Polaka przeczytasz na SE Supersport.
Autor: Canal+ Sport/ X (Twitter) Krzysztof Ratajski pokonał Luke'a Littlera w ćwierćfinale ME

Dart: Krzysztof Ratajski pokonał Luke'a Littlera w ćwierćfinale mistrzostw Europy!

Krzysztof Ratajski, nazywany też "Polskim Orłem", wzniósł się na wyżyny swoich umiejętności w starciu z darterem, który zdominował światową scenę. Mecz od początku był popisem Polaka, który zaskoczył faworyzowanego Anglika. Ratajski w pewnym momencie prowadził aż 7:1, wygrywając siedem legów z rzędu i pokazując niesamowitą precyzję. Choć Littler, którego nigdy nie można skreślić, zdołał zmniejszyć straty i doprowadzić do wyniku 8:6, Ratajski wytrzymał presję.

Walczył o życie, a potem rozkochał w sobie Polaków. Jak Krzysztof Ratajski wdarł się na szczyt darta?

Kluczowe momenty należały do Polaka, który zakończył spotkanie, przypieczętowując jedno z największych zwycięstw w swojej karierze. Dla Ratajskiego była to pierwsza wygrana z Littlerem w ich dotychczasowych pojedynkach (m.in. przegrany ćwierćfinał ostatnich MŚ). "Polski Orzeł" zapracował na nią, osiągając średnią podejść w wysokości ponad 100 punktów - 100,79. Littler zagrał tym razem nieco słabiej (99,08 pkt).

Krzysztof Ratajski i jego żona Karolina Ratajska [Zdjęcia]

Polak zagra o finał ME w darcie

Zwycięstwo jest tym bardziej cenne, że Luke Littler był uznawany za absolutnego faworyta turnieju. 19-letni Anglik to dwukrotny mistrz świata PDC, który w ostatnich latach całkowicie zdominował świat darta. Wygrana Polaka może być uznawana za jedną z największych sensacji tego sezonu!

To historyczny wynik dla Krzysztofa Ratajskiego, który po raz pierwszy w karierze awansował do półfinału Mistrzostw Europy. W walce o wielki finał jego rywalem będzie reprezentant gospodarzy, Niemiec Martin Schindler. Mecz odbędzie się jeszcze dziś wieczorem, po pierwszym półfinale Ross Smith - Gerwyn Price.

KRZYSZTOF RATAJSKI: W KAŻDEJ CHWILI MOJE ŻYCIE MOGŁO SIĘ SKOŃCZYĆ. ROZMOWA Z LEGENDĄ POLSKIEGO DARTA