Czołowa polska siatkarka zniesmaczona po meczu. „Ani trochę nie jestem zadowolona”

Początek sezonu reprezentacyjnego polskich siatkarek nie wypadł zbyt okazale, bo mimo że wygrały dwa pierwsze mecze, to kibice obserwowali też sporo problemów w drużynie trenera Stefano Lavariniego. Na razie nie ma powodów do wszczynania alarmu, tym bardziej że selekcjoner rotuje mocno składem i posyłał do walki niemal zupełnie inne szóstki.

Siatkówka, siatkarki, reprzentacja Polski, Magda Stysiak
Autor: PZPS/mat. pras/ Materiały prasowe Polskie siatkarki podczas meczu w Koszalinie

Reprezentacja Polski siatkarek rozpoczęła w ten weekend kadrowy sezon 2025, którego imprezą docelową będą mistrzostwa świata w Tajlandii na przełomie sierpnia i września. Po zakończeniu zgrupowania w Wałczu podopieczne Stefano Lavariniego zameldowały się w Koszalinie na turniej towarzyskim. Włoski trener dokonał już pierwszej selekcji, bo z pierwotnie powołanej grupy 33 zawodniczek pozostawił w drużynie 17 siatkarek. Rywalizujące z Biało-Czerwonymi Bułgarki, Szwedki i Francuzki są niżej notowane w rankingu światowym od Polski (6), zajmują odpowiednio 20., 19. i 24. lokatę.

Nikola Grbić nie miał wyjścia. Nagła zmiana w kadrze. Dramat przed Ligą Narodów

Kadra siatkarek zagra w Chinach

Mecze w Koszalinie to ostatni sprawdzian drużyny narodowej przed rozpoczęciem Ligi Narodów. Pierwszy turniej LN odbędzie się na początku czerwca w Chinach. Przypomnijmy, że bez względu na wyniki w fazie grupowej, która obejmuje 12 spotkań w trzech turach, nasz zespół wystąpi w turnieju finałowym LN w Łodzi w połowie lipca jako gospodarz.

Magda Stysiak opowiada o sukcesie w Lidze Narodów

Na razie Polki rozpędzają się do nowego sezonu dość powoli. W dwóch pierwszych starciach turnieju towarzyskiego w Koszalinie Biało-Czerwone pokonały co prawda Bułgarię (3:1) i Szwecję (3:2), ale ile się przy tym napracowały, to już zupełnie inna kwestia.

Wzruszające pożegnanie Tomasza Fornala z klubem z Jastrzębia. Siatkarz zwrócił się do kibiców

Polki słabo wchodziły w oba spotkania, traciły punkty seriami, popełniały błędy, przeciwniczki uzyskiwały sporą przewagę punktową. Przeciwko Bułgarkom podopieczne Lavariniego pozbierały się szybko, ale Szwedki przełamały dopiero, gdy z boiska zeszła gwiazda Trzech Koron, jedna z najlepszych atakujących świata Isabelle Haak.

Nie możemy sobie na takie coś pozwolić. To dopiero początek sezonu i to jeszcze przyjdzie, ale ani trochę nie jestem zadowolona z tego meczu. Popełniałyśmy głupie błędy, nie mogłyśmy się zgrać, to na pewno nasza wina – przyznała liderka naszej kadry Magda Stysiak w Polsacie Sport po wygranej ze Szwedkami.

Trzecie spotkanie koszalińskiej imprezy nasza ekipa zagra z Francuzkami w niedzielę 25 maja o 18.30. Natomiast 4 czerwca w Pekinie nasze siatkarki rozpoczną już walkę w Lidze Narodów. W pierwszym z trzech turniejów tych rozgrywek zagrają kolejno z Tajlandią, Chinami, Turcją i Belgią.

QUIZ: Rozpoznasz polskie siatkarki? Tylko prawdziwi kibice odgadną wszystkie!
Pytanie 1 z 20
Zaczynamy od liderki reprezentacji Stefano Lavariniego. Siatkarka na zdjęciu to...
Joanna Wołosz