Pogrom w pierwszym półfinale ME siatkarek!

Tureckie siatkarki w pierwszym półfinale mistrzostw Europy siatkarek wyraźnie pokonały Serbki 3:0 (25:20, 25:19, 25:20). Gospodynie turnieju czekają już w finale na lepsze w meczu Polska - Włochy, który zacznie się o godzinie 18.

Turecka siatkarka Melissa Vargas odbija piłkę w meczu z Serbią. O awansie Turcji do finału przeczytasz na SE Supersport.
Autor: CEV/ Materiały prasowe

Broniące tytułu Turczynki od początku mistrzostw Europy były jednymi z głównych faworytek do złota i potwierdziły klasę. Co prawda na koniec fazy grupowej gospodynie ME przegrały 2:3 z Polkami, ale nie brakowało głosów, że specjalnie uległy naszym siatkarkom, żeby na drodze do finału uniknąć mocnych Włoszek. Mówiła o tym nawet otwarcie Paulina Damaske, przyjmująca reprezentacji Polski.

Magdalena Stysiak stanowczo przed bitwą z Włoszkami! To będzie kluczem do zwycięstwa

W półfinałowym starciu z Serbkami niesione ogłuszającym dopingiem publiczności Turczynki dominowały od pierwszego seta. Wszystkie trzy sety wygrały pewnie i wysoko. Serbki zostały po prostu stłamszone.

Gospodynie mistrzostw Europy teraz mogą w spokoju obserwować rywalizację w drugim półfinale. O godzinie 18 polskiego czasu rozpocznie się mecz Polska - Włochy, który wyłoni drugie finalistki. Reprezentacja Turcji będzie miała więcej czasu na odpoczynek przed finałem, który zacznie się w niedzielę o godzinie 18.

QUIZ: Rozpoznasz polskie siatkarki? Tylko prawdziwi kibice odgadną wszystkie!
Pytanie 1 z 20
Zaczynamy od liderki reprezentacji Stefano Lavariniego. Siatkarka na zdjęciu to...
Joanna Wołosz