- Polskie siatkarki, z Magdaleną Stysiak w roli liderki (24 pkt), pewnie pokonały Słowenię 3:0.
- Stysiak otwarcie przyznaje, że "taki mecz był nam potrzebny w głowach", sygnalizując powrót do ich najlepszej siatkówki i odzyskanie pewności siebie.
- Jak to zwycięstwo wpłynie na morale przed starciem z Niemkami? Poznaj pełną analizę Stysiak i dowiedz się, co czeka polskie siatkarki!
Pierwszy set zdecydowanie należał do Polek, które wygrały 25:14. Za to druga partia była wyrównana. Skończyła się triumfem 28:26 na przewagi. W trzeciej odsłonie od początku Biało-Czerwone trzymały rywalki na dystansie i pewnie zwyciężyły 25:18.
- Oceniam to spotkanie bardzo dobrze - powiedziała Stysiak. - Zaczęliśmy w końcu grać naszą dobrą siatkówkę. Byliśmy dobrze przygotowane do tego meczu. Wiedziałyśmy, że to będzie całkowicie inny mecz niż ten z Łotwą. Jestem bardzo dumna zespołu - podkreśliła.
Katarzyna Wenerska o wygranej ze Słowenią. "Każda z nas uwierzyła w to, że...”
Liderka polskiej drużyny wróciła do meczu z Łotwą. Wprawdzie było zwycięstwo 3:2, ale kadrze mocno dostało się za ten występ.
- Każda zawodniczka jest na tyle świadoma, jak zagrała - tłumaczyła Stysiak. - Jest świadoma tego, co może poprawić, co zrobiła źle, że żadna rozmowa nie była tu potrzebna. Skupiałyśmy się na dzisiejszym przeciwniku. Jesteśmy zadowolone, że udało się wygrać 3:0. Każda wygrana jest ważna. Mamy już trzy wygrane na koncie. Myślę, że później nikt nie będzie patrzył na to, jak wygrałyśmy, tylko ile punktów mamy. Dzisiaj fajnie ta siatkówka wyglądała i to jest fajne. To na pewno cieszy. Był nam potrzebny taki mecz w naszych głowach i powrót do naszej dobrej siatkówki. Wiemy, co robimy. Wiemy, że trzeba grać dobrą siatkówkę. Jestem pewna, że teraz ten zespół zaczyna turniej - dodała.
"Powinien wylecieć z hukiem". Trener polskich siatkarek pod ostrzałem! Słusznie?
Stysiak uważa, że o słabszej postawie w poprzednim meczu zadecydowało nastawienie do rywala.
- Mam czasem takie wrażenie, że nasza reprezentacja gra lepiej, jak wie, że przeciwnik jest bardziej doświadczony - analizowała. - Jak wiemy, co mogą zrobić przeciwniczki, jak wiemy, że ten przeciwnik może nam zagrozić. Wtedy stawiamy się i nie mówię, że nie wyruszyliśmy bez respektu dla przeciwnika, bo zawsze wychodzimy, lecz po prostu było to troszkę inaczej. Troszkę zaskoczyły nas dziewczyny z Łotwy. Nie mogłyśmy się odnaleźć. Ze Słowenią już tego nie było. Wiemy, jak gramy. Wiemy, co możemy zrobić i skupiałyśmy się na swojej własnej siatkówce. To był fajny mecz, ważne trzy punkty i teraz skupiamy się na reprezentacji Niemiec - zapewniła.
Ostre słowa po meczu siatkarek z Łotwą: "Grałyśmy tragicznie, jeden wielki cmentarz!"
27 sierpnia reprezentacja Polski zagra z Niemkami.
- Niemki są nam bardzo dobrze znane - wyjawiła Stysiak. - To bardzo dobry i mocny zespół. Jest tam mój były trener, zresztą klubowy, więc też go troszkę znam. Musimy się bardzo dobrze do niego przygotować, bo mają świetne zawodniczki na każdej pozycji. Na pewno będzie dobre spotkanie - przekonywała.
Co kadrowiczki wyciągną z wygranej ze Słowenią?
- Myślę, że energia i to, że wygrałyśmy ciężki mecz - oceniła. - Z całym szacunkiem dla reprezentacji Słowenii, to jest bardzo dobry zespół. Wygrana 3:0 wzmocni nas i przypomni, jak naprawdę gramy w siatkówkę - stwierdziła Stysiak.
Polskie siatkarki rozbiły Słowenię w ME! Świetna Magda Stysiak!