- Półfinał Polska - Słowenia na ME siatkarzy już dzisiaj, w piątek 25 września.
- Emocje przed tym starciem rosną, zwłaszcza biorąc pod uwagę historię polsko-słoweńskich pojedynków.
- - Jeśli utrzymamy swój poziom, to spokojnie zobaczymy się w finale - zapewnia jednak środkowy Bartłomiej Lemański.
ME siatkarzy. Bartłomiej Lemański bez ogródek przed półfinałem. "Słowenia to nasz odwieczny rywal"
Starcia Polski ze Słowenią stały się nieodłącznym elementem siatkarskich mistrzostw Europy. Od 2015 roku w każdej edycji doszło do takiej konfrontacji, a tylko raz - ostatnio, w 2023 roku w półfinale - górą byli Polacy. Wcześniej Słoweńcy pokonywali ich w ćwierćfinale (2015), w barażach o 1/4 finału (2017) i dwukrotnie w półfinale (2019, 2021).
- Słowenia to nasz odwieczny rywal. Nie skupiamy się na tym, jak to wyglądało w przeszłości. Nie jest tak, że jak ktoś wygrywa albo przegrywa w danym turnieju, to utrzymuje to na cały sezon. Każdy chce wygrać przy kolejnej okazji. Spodziewamy się, że Słowenia przeciwstawi się nam jeszcze mocniej niż w półfinale Ligi Narodów - mówi przed piątkowym spotkaniem Bartłomiej Lemański, cytowany przez PAP.
Zobacz też: ME siatkarzy. Gwiazdor rywali wypalił o Polakach! "To nie jest fair"
W tym sezonie Polacy grali ze Słowenią trzykrotnie - w fazie zasadniczej Ligi Narodów przegrali 2:3, by później w półfinale w pełnym składzie wygrać 3:0. W Memoriale Wagnera padł z kolei wynik 3:2.
Tak jak zawsze będziemy skupiać się głównie na swojej grze. Jeśli pokażemy się tak jak do tej pory w większości meczów, to spokojnie zobaczymy się w finale. A myślę, że stać nas na dużo więcej - zapewnia nasz środkowy przed półfinałem ME.
Początek boju o wielki finał o godzinie 17:00.