Tomasz Fornal przemówił po wielkim meczu z Niemcami. Na tę zmianę czekał od wielu dni

2026-09-22 22:18

Reprezentacja Polski siatkarzy pewnie zameldowała się w półfinale mistrzostw Europy. Biało-Czerwoni w Sofii pokonali Niemców 3:0. Po spotkaniu Tomasz Fornal podkreślił, że w ćwierćfinale, którego stawką był awans do najlepszej czwórki, poziom koncentracji był znacznie wyższy niż we wcześniejszych meczach. – Głowy się nie da oszukać – podsumował przyjmujący.

Siatkarz Tomasz Fornal w biało-czerwonym stroju podczas meczu z Niemcami. O ME w siatkówce przeczytasz na SE Supersport.
Autor: Volleyball World/ Materiały prasowe Tomasz Fornal

– Na pewno koncentracja jest dużo wyższa, niż to miało miejsce przez pierwsze trzy mecze grupowe. Głowy się nie da oszukać i nie zmienimy naszego nastawienia, kiedy gramy ćwierćfinał z reprezentacją Niemiec, o awans do najlepszej czwórki, a kiedy gramy pierwszy mecz z Portugalią czy z Macedonią. To jest normalne. Oczywiście my się nastawiamy i staramy się robić wszystko, żeby do każdego spotkania podchodzić z pełną koncentracją, ale wszyscy wiemy, jak to wygląda – zauważył Fornal.

Niemcy, podobnie jak we wcześniejszym meczu z Bułgarią, weszli na wyższy poziom w trzecim secie, prowadzili nawet 9:5. Biało-czerwoni przetrzymali jednak napór rywali i odwrócili losy tej partii.

– Spodziewaliśmy się tego. Przez pierwsze dwa sety troszkę słabiej zagrywali, a jak już się udało im lepiej zaserwować, to raczej nie mieliśmy problemu z przyjęciem. Musiał taki przełom nastąpić, ale szybko odzyskaliśmy kontrolę nad sytuacją - powiedział przyjmujący.

– Na pewno fajnie jest zagrać cięższe mecze, gdzie przeciwnik jest na wysokim poziomie, więc takie spotkania, jak z Bułgarią, z Ukrainą, to są fajne spotkania, których im więcej, tym lepiej dla naszej drużyny. My też nie zapominajmy, że w tym roku mamy kolejnych dwóch nowych środkowych, którzy grają w podstawowej szóstce. Rok temu tak naprawdę była wymiana generacyjna po igrzyskach w Paryżu, także nie chcę mówić, że jesteśmy świeżym tworem, ale dla nas im więcej ciężkich meczów, ciężkich chwil, ciężkich końcówek, tym lepiej – analizował 29-letni siatkarz.

Fornal po zakończeniu mistrzostw Europy dołączy do nowego klubu – Aluronu CMC Warty Zawiercie, którego trenerem jest Michał Winiarski, były szkoleniowiec Niemców. Przyjmujący jest przekonany, że mimo sympatii do byłych podopiecznych, Winiarski kibicował Polakom.

ZOBACZ TEŻ: ME siatkarzy: Kiedy grają Polacy w półfinale? Z kim? Drabinka

TAJEMNICE GWIAZD SIATKÓWKI. FORNAL I LEON JAKICH NIE ZNACIE [SPORTOWY FLESZ PRZEMKA OFIARY]

– Sądzę, że trener kibicował nam bardziej niż reprezentacji Niemiec, jako że jest Polakiem. Oczywiście fantastyczną robotę przez kilka sezonów zrobił z reprezentacją Niemiec, niemalże awansowali do top cztery igrzysk olimpijskich, ale sądzę, że jako że jest Polakiem, to tutaj raczej kibicował nam – powiedział siatkarz z Krakowa.

Przyjmujący przyznał, że biało-czerwonym dłużył się czas spędzony w Bułgarii i zespół cieszy się na myśl o podróży do Mediolanu.

ZOBACZ TEŻ: O tych słowach Kamila Semeniuka przed meczem z Niemcami już jest głośno! "Trzeba zacisnąć zęby"

– Dużo czasu spędzamy razem, dużo czasu siedzimy w pokojach, rozmawiamy, chodzimy na kawę, więc na pewno widać też już po nas było takie zmęczenie przez ostatnie dwa, trzy dni w Bułgarii, że każdy już trochę czekał na ten ćwierćfinał, chciał go zagrać. Chcieliśmy już to mieć za sobą i awansować, udało się to zrobić, więc sądzę, że troszkę takiej świeżej krwi i takiego odświeżenia w Mediolanie do nas dotrze – podsumował Fornal.

Polacy na półfinałowego rywala muszą poczekać do środy, bowiem tego dnia w Turynie Słowenia zagra z Belgią. Półfinały zaplanowano w Mediolanie na piątek, a mecze o medale – na sobotę.